TA STRONA UŻYWA COOKIES...


Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim systemie.
Więcej informacji w naszej "polityce prywatności"
  • labelworld
  • dizajn
  • wnętrza
  • architektura
  • sztuka
  • moda
  • wywiad
  • lifestyle
  • wydarzenia

NAJNOWSZE

  • Jak optymalnie wykorzystać przestrzeń? Podpowiadamy!

    Jak optymalnie wykorzystać przestrzeń? Podpowiadamy!

  • LABEL mag #25

    LABEL mag #25

  • Stylowa Polska w najnowszym albumie &Living!

    Stylowa Polska w najnowszym albumie &Living!

  • Nowa kolekcja IKEA pełna wzorów

    Nowa kolekcja IKEA pełna wzorów

  • Kwitnący dizajn

    Kwitnący dizajn

NAJNOWSZE

  • IKEA x HAY

    IKEA x HAY

  • Ponad 200 plakatów do ściągnięcia

    Ponad 200 plakatów do ściągnięcia

  • Nowe wcielenie Häagen-Dazs

    Nowe wcielenie Häagen-Dazs

  • Marka bez marki

    Marka bez marki

  • Mebel z człowiekiem w roli głównej

    Mebel z człowiekiem w roli głównej

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

  • Mieszkanie na pokaz

    Mieszkanie na pokaz

  • Czerń i biel w Sztokholmie

    Czerń i biel w Sztokholmie

  • Atari powraca

    Atari powraca

  • Wiedeński apartament z wyjątkową kuchnią

    Wiedeński apartament z wyjątkową kuchnią

  • Dom zalany światłem

    Dom zalany światłem

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

  • Niewidzialne muzeum

    Niewidzialne muzeum

  • Tęczowa brama do świątyni

    Tęczowa brama do świątyni

  • Mapa europejskiej sztuki

    Mapa europejskiej sztuki

  • Różowy ananas w zabytkowych ogrodach

    Różowy ananas w zabytkowych ogrodach

  • Nowoczesna chatka wśród drzew

    Nowoczesna chatka wśród drzew

NAJNOWSZE

  • Tęczowa brama do świątyni

    Tęczowa brama do świątyni

  • Mapa europejskiej sztuki

    Mapa europejskiej sztuki

  • Portrety z Lego

    Portrety z Lego

  • Wyjątkowy mural powstanie we Wrocławiu

    Wyjątkowy mural powstanie we Wrocławiu

  • Wiemy, kim jest Banksy?

    Wiemy, kim jest Banksy?

NAJNOWSZE

  • KFC wypuszcza swoją linię ubrań

    KFC wypuszcza swoją linię ubrań

  • Kate Moss twarzą Reserved

    Kate Moss twarzą Reserved

  • Adidas w kobiecym wydaniu

    Adidas w kobiecym wydaniu

  • Nowa współpraca H&M

    Nowa współpraca H&M

  • Uchroń swoje Air Maxy przed deszczem!

    Uchroń swoje Air Maxy przed deszczem!

NAJNOWSZE

  • Leginsy, które sprawdzą czy dobrze ćwiczysz

    Leginsy, które sprawdzą czy dobrze ćwiczysz

  • Słomka i lakier, które pomogą wykryć tabletkę gwałtu

    Słomka i lakier, które pomogą wykryć tabletkę gwałtu

  • Mea Vulva: o najnowszej wystawie rozmawiamy z Beatą Konarską

    Mea Vulva: o najnowszej wystawie rozmawiamy z Beatą Konarską

  • Designerska zastawa na pokładzie samolotów

    Designerska zastawa na pokładzie samolotów

  • Na własnych zasadach

    Na własnych zasadach

NAJNOWSZE

  • Basen w metrze

    Basen w metrze

  • Pierwsze zdjęcia z kalendarza Pirelli 2018

    Pierwsze zdjęcia z kalendarza Pirelli 2018

  • Atari powraca

    Atari powraca

  • Nadchodzą nowe emoji od Apple

    Nadchodzą nowe emoji od Apple

  • Muji otwiera swój hotel

    Muji otwiera swój hotel

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

  • Marzenia się spełniają, czyli Kino Letnie na placu Europejskim

    Marzenia się spełniają, czyli Kino Letnie na placu Europejskim

  • Wystawa projektów Nizio Design International

    Wystawa projektów Nizio Design International

  • Poczuj się jak kosmonauta

    Poczuj się jak kosmonauta

  • MANUBA kolekcja GDD

    MANUBA kolekcja GDD

  • Muzyczne wieczory z Piotrem Metzem  na wystawie Dali kontra Warhol.

    Muzyczne wieczory z Piotrem Metzem na wystawie Dali kontra Warhol.


źródło: Materiały prasowe

Zdjęcia na pełnym ekranie

Mea Vulva: o najnowszej wystawie rozmawiamy z Beatą Konarską

Już wkrótce otwarcie kolejnej interesującej wystawy w warszawskim "Psie czy Suce". To wyjątkowo inspirujące miejsce, pokazujące najciekawsze prace nie tylko ze świata sztuki, ale także i grafiki - wystarczy wspomnieć doskonały cykl "Ilustratorzy". Tym razem zaprezentowana zostanie twórczość współzałożycielki tego miejsca, kuratorki i malarki - Beaty Konarskiej. Nam udało się porozmawiać o tym, co zainspirowało ją do stworzenia najnowszych prac. Zapraszamy do lektury!


LABEL: Ciekawi mnie s
kąd dość oryginalny i odważny tytuł wystawy?

Beata Konarska: Może wyjaśnię, bo nie każdy pewnie wie, że polskim odpowiednikiem łacińskiej „vulvy” jest „srom”. Janusz Noniewicz w tekście do wystawy w bardzo ciekawy sposób pisze o pewnej analogii, która była dla mnie istotna przy wyborze tytułu wystawy .: „(…) Tytuł wystawy „Mea vulva” rymuje się jakoś z łacińskim „mea culpa” (moja wina) – publicznym wyznaniem win dokonywanym w ramach tzw. spowiedzi powszechnej podczas mszy świętej. (…) Kiedy Konarska używa łacińskiego tytułu „Mea vulva”, zestawia winę z waginą. Utożsamia je i przeciwstawia je sobie. Jakby chciała powiedzieć: znajdź podobieństwa i różnice. (…)” To jest oczywiście tylko jeden z aspektów, które poruszam na wystawie. Nie cała poświęcona jest tej części ciała. Natomiast na pewno staram się zgłębić ten temat i w jakiś sposób zdjąć piętno, czy też przynajmniej zwrócić uwagę na problem piętna nałożonego na tę część kobiecego ciała zarówno w kontekście kulturowym jak i społecznym. Jeżeli chodzi o piętno językowe i historyczne – tu znów odeślę do ciekawej analizy wpływu języka na rzeczywistość i odwrotnie, z tekstu Janusza Noniewicza: „(...) Polszczyzna sięga tu do źródeł prasłowiańskich i srom, jako określenie zewnętrznej części żeńskiego układu płciowego, wywodzi niemalże bezpośrednio od prasłowiańskiego słowa *sormъ, oznaczającego: wstyd, hańbę, niesławę. Tak. Dla anatomicznego, medycznego określenia żeńskich narządów płciowych wybrano wyraz oznaczający: „wstyd” (...) Pamiętajmy, że język nie jest niewinny. W nim zapisane są normy. To on często stawia granice. W nim wyrażone jest prawo, zarówno to skodyfikowane w ustawach, jak i to, którym posługujemy się na co dzień w formie zdroworozsądkowych zasad. (…)”

LABEL: Jakie teksty kultury towarzyszyły Pani przy tworzeniu dzieł pokazywanych na wystawie?

Beata Konarska: Na pewno na ten cykl obrazów w jakimś stopniu miały wpływ książki-rozmowy-poradniki, które nota bene wszystkie miały swoją premierę w „Psie Czy Suce”. Są to „Seks na wysokich obcasach” Alicji Długołęckiej i Pauliny Reiter, „Slow sex. Uwolnij miłość” Hanny Rydlewskiej i Marty Niedźwieckiej, oraz „Seksolatki” Izabeli Jąderek. Jeżeli natomiast chodzi o literaturę piękną, to na pewno książki Anaïs Nin są w jakiś sposób bliskie temu malarstwu.

LABEL: Ciekawi mnie także sytuacja kuratorska, bowiem duet Konarska-Konarski jest kuratorem wystawy. Jak udało się Pani połączyć tę podwójną rolę?

Beata Konarska: Każdy projekt, jeszcze na poziomie wstępnego pomysłu, jest w jakimś stopniu tworzony całościowo, również pod kątem ekspozycji, która bardzo często jest integralnym, ważnym elementem. Przywiązujemy z Pawłem do tego dużą uwagę. Natomiast ten projekt malarski był bardzo szczególny, właściwie od początku miałam pełną wizję, również wystawienniczą. W jakiś sposób zwizualizowałam sobie wystawę jeszcze zanim powstały wszystkie obrazy. Wyobraziłam sobie, że prace będą wystawione w jakimś pięknym „pałacowym” wnętrzu, żeby sam temat podjęty w tym cyklu został w pewnym sensie „dowartościowany”, wyniesiony do wyższej rangi. Chciałam też, żeby na wernisażu tłem muzycznym był koncert wiolonczelowy muzyki barokowej. Polifonia Bacha bardzo mi pasuje do tego malarstwa. Niestety nie zawsze możemy pozwolić sobie na realizowanie projektów w takiej formie, jak sobie wyobraziliśmy, więc ostatecznie ekspozycja odbędzie się w „Psie Czy Suce”, co również ma swoje atuty. Przestrzeń wystawiennicza tego miejsca ma bardzo duży potencjał, co obserwujemy przy okazji każdej kolejnej wystawy.

LABEL:„Wystawa malarstwa” to długofalowy projekt, który trwa już 6 lat. Jak zmieniła się Pani twórczość podczas tego okresu? Jakie są dalsze plany na jego rozwój?

Beata Konarska: „Wystawa malarstwa” to pomysł na pełną niezależność ekspozycyjną. Jest nieograniczoną przestrzennie-czasowo i formalnie ingerencją w przestrzeń miejską. Artysta pełni tu jednocześnie rolę malarza, kuratora i galerzysty operującego nieograniczonymi możliwościami wystawienniczymi. Każdy nowo namalowany obraz podróżuje w naszych głowach po mieście i poszukujemy dla niego odpowiedniego miejsca, gdzie umieścimy go w formie tzw. vlepy, w skali dostosowanej do otoczenia. Może być bardzo mały lub bardzo duży.

Szukanie miejsc ekspozycji to takie dotykanie miasta, poznawanie go głębiej, przedzieranie się przez warstwy architektura-estetyka-historia-klimat-ludzie. Ten projekt zmusza do wnikliwego obserwowania przestrzeni, ale daje też wiele inspiracji - kiedy widzimy jak obraz wtapia się w przestrzeń miejską lub wchodzi z nią w rodzaj dialogu. jest to niewątpliwie wartość dodana, którą każdorazowo obraz otrzymuje. Projekt ten poza tym, że jest szukaniem miejsca, jest również zostawianiem swojego śladu, co daje poczucie przynależności. Jest to rodzaj fizycznego, ale bardzo ulotnego kontaktu z przestrzenią.

Odpowiadając na pytanie, jak zmienia się moja twórczość podczas trwania „Wystawy malarstwa” – zmienia się, ale jest to raczej ewolucja niż rewolucja. Projekt trwa już siódmy rok, odbyły się dwie wystawy podsumowujące - prezentujące obrazy oraz dokumentację projektu. Ekspozycje miały miejsce w kilkunastu miastach na świecie - od Japonii, przez USA, Kanadę, kraje europejskie - projekt ma już więc swoją długą historię. Prowadzimy na facebooku katalog (na stronie www.facebook.com/konarska.konarski.art), gdzie można zobaczyć wszystkie kolejne obrazy oraz ekspozycje, a było ich już 45. Jeżeli chodzi o plany wystawiennicze, to oczywiście będziemy cały czas kontynuować „Wystawę malarstwa". Poza tym ruszamy z nowym projektem artystycznym związanym z moim malarstwem - również długofalowym i również powiązanym z przestrzenią, ale tym razem nie będzie to przestrzeń publiczna.


"Mea vulva", "Pies czy Suka", czynna od 17 maja do 25 czerwca. Wstęp wolny.
Więcej na: https://www.facebook.com/events/1335132363248986/









dizajnbranding

Nowe wcielenie Häagen-Dazs

Nowe wcielenie Häagen-Dazs

Niedawno pisaliśmy o nowych, wegańskich smakach lodów Häagen-Dazs, ale okazuje się, że to nie koniec zmian. Kubeczki słynny lodów zyskają nowy wygląd...

2017-07-19

37

956

  • UG
siteimage siteimage siteimage siteimage siteimage siteimage    PL EN