TA STRONA UŻYWA COOKIES...


Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim systemie.
Więcej informacji w naszej "polityce prywatności"
europa
  • labelworld
  • dizajn
  • wnętrza
  • architektura
  • sztuka
  • moda
  • wywiad
  • lifestyle
  • wydarzenia

NAJNOWSZE

  • Label mag #27 Tam biuro twoje, gdzie mózg twój!

    Label mag #27 Tam biuro twoje, gdzie mózg twój!

  • Mieszkaj nowocześnie!

    Mieszkaj nowocześnie!

  • LABEL mag #26 Zatopieni w bieli

    LABEL mag #26 Zatopieni w bieli

  • Jak optymalnie wykorzystać przestrzeń? Podpowiadamy!

    Jak optymalnie wykorzystać przestrzeń? Podpowiadamy!

  • LABEL mag #25

    LABEL mag #25

NAJNOWSZE

  • Bajkowy świat Bodil Jane

    Bajkowy świat Bodil Jane

  • Już wkrótce otwarcie Galerii Wzornictwa Polskiego w Muzeum Narodowym!

    Już wkrótce otwarcie Galerii Wzornictwa Polskiego w Muzeum Narodowym!

  • Toaleta Louis Vuitton

    Toaleta Louis Vuitton

  • Polski design: noo.ma

    Polski design: noo.ma

  • Komfort ciszy VICOUSTIC FLAT PANEL VMT

    Komfort ciszy VICOUSTIC FLAT PANEL VMT

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

  • 67 metrów w Sztokholmie

    67 metrów w Sztokholmie

  • Niebiesko w Paryżu

    Niebiesko w Paryżu

  • Dom po duńsku

    Dom po duńsku

  • Mieszkanie w starej, sopockiej kamienicy

    Mieszkanie w starej, sopockiej kamienicy

  • Bauhaus w Tel Avivie

    Bauhaus w Tel Avivie

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

  • Rusza rewitalizacja dawnej Fabryki Norblina

    Rusza rewitalizacja dawnej Fabryki Norblina

  • Most z Lego

    Most z Lego

  • Niezwykła biblioteka

    Niezwykła biblioteka

  • Willa z niezwykłym widokiem

    Willa z niezwykłym widokiem

  • Sauna w środku lasu

    Sauna w środku lasu

NAJNOWSZE

  • Toaleta Louis Vuitton

    Toaleta Louis Vuitton

  • Rekord na aukcji w Christie’s

    Rekord na aukcji w Christie’s

  • Niezwykła  wystawa, na której spędzisz jedynie… 30 sekund

    Niezwykła wystawa, na której spędzisz jedynie… 30 sekund

  • Jedyny obraz Leonarda da Vinci w kolekcji prywatnej trafi na aukcję

    Jedyny obraz Leonarda da Vinci w kolekcji prywatnej trafi na aukcję

  • Shazam dla świata sztuki

    Shazam dla świata sztuki

NAJNOWSZE

  • Liść dębu i bocian – poznajcie piny Marceliny

    Liść dębu i bocian – poznajcie piny Marceliny

  • Ewert 2017/18

    Ewert 2017/18

  • Victorias Secret x Balmain

    Victoria's Secret x Balmain

  • Przymierz ubrania ze sklepu online bez kupowania ich

    Przymierz ubrania ze sklepu online bez kupowania ich

  • COS wydaje książkę

    COS wydaje książkę

NAJNOWSZE

  • Ikony polskiego designu powracają!

    Ikony polskiego designu powracają!

  • Vision Mercedes-Maybach 6 Cabriolet

    Vision Mercedes-Maybach 6 Cabriolet

  • Poznańska firma tworzy dom inteligenty

    Poznańska firma tworzy dom inteligenty

  • Leginsy, które sprawdzą czy dobrze ćwiczysz

    Leginsy, które sprawdzą czy dobrze ćwiczysz

  • Słomka i lakier, które pomogą wykryć tabletkę gwałtu

    Słomka i lakier, które pomogą wykryć tabletkę gwałtu

NAJNOWSZE

  • Pierwsza Barbie w hidżabie

    Pierwsza Barbie w hidżabie

  • Zjedz śniadanie u Tiffany’ego

    Zjedz śniadanie u Tiffany’ego

  • Zobacz kalendarz Pirelli 2018

    Zobacz kalendarz Pirelli 2018

  • Paryskie desery

    Paryskie desery

  • Pocztówki z Kuby

    Pocztówki z Kuby

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

NAJNOWSZE

  • Już dziś ćwicz biceps do noszenia tub z plakatami!

    Już dziś ćwicz biceps do noszenia tub z plakatami!

  • Ruszyła I edycja konkursu Timecode AKCJA ANIMACJA!

    Ruszyła I edycja konkursu Timecode AKCJA ANIMACJA!

  • Niezwykły zwykły dzień w 2040 roku?

    Niezwykły zwykły dzień w 2040 roku?

  • Mały dekalog projektanta

    Mały dekalog projektanta

  • Wystawa Rolls- Royce’a w Berlinie

    Wystawa Rolls- Royce’a w Berlinie

Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt Najciekawsze okładki polskich płyt

źródło: Materiały prasowe

Zdjęcia na pełnym ekranie

Najciekawsze okładki polskich płyt

Gdy na muzycznym rynku zaczęły królować streaming i muzyka kupowana przez Internet wielu wieściło tradycyjnym płytom rychły koniec. Zamiast rankingów sprzedaży albumów, zaczęła liczyć się liczba ściągnięć na Spotify. Ale płyty przetrwały trudny czas i powracają w nowej roli. Coraz lepiej zaprojektowane, dokładnie przemyślane - są prawdziwą gratką dla fanów i kolekcjonerów. Nie są tylko opakowaniem, ale wraz z muzyką współtworzą przemyślaną i spójną całość - strona wizualna jest równie istotna jak strona muzyczna. Zobaczcie nasz subiektywny wybór najciekawszych okładek polskich płyt z ostatnich lat. Te płyty spokojnie możecie sądzić po okładce!




Paweł Fabjański, Super Super, XXANAXX, FWRD

Autorem okładkowej sesji najnowszej płyty XXANAXX jest Paweł Fabjański. Okładka od razu przykuwa wzrok, minimalistyczna i lekko futurystyczna fotografia dobrze oddaje nastrojowy charakter płyty. Jak mówi Paweł, poszukiwania koncepcji zaczął od kilkakrotnego przesłuchania płyty. - Zawsze tak podchodzę do tego typu pracy - opowiada - staram się wchłonąć możliwie jak najwięcej inspiracji płynących z samej muzyki. Ten typ melodyjnej, nastrojowej elektroniki jaki tworzy XXANAXX jest mi osobiście bardzo bliski - dodaje. - Właśnie w tych rejonach muzycznych czuję się najlepiej i najczęściej taką muzykę wybieram do słuchania w trakcie pracy przy moich fotograficznych projektach.

Wyzwanie nie było proste. Z jednej strony, Paweł chciał stworzyć coś minimalistycznego, a jednocześnie nieodrealnionego, tak, aby współgrało z poetyką tekstów w takich utworach jak „Nie znajdziesz mnie” czy „Meltdown” i wpisało się w elektroniczne brzmienie zespołu.

Jak mówi Paweł, czerwona kreska, zrobiona za pomocą światła to taki oświetleniowy „glitch”, coś co rozbija jednolitą przestrzeń zdjęcia i wprowadza element skupiający wzrok. - Myślę, że udało się nam w tych fotografiach uchwycić charakter Klaudii i Michała - spokojni i opanowani, ale z płomiennym błyskiem w oku - podsumowuje fotograf.

Za projekt płyty odpowiadało studio Super Super. Jak opowiada nam Rafał Grobel, poligrafia płyty została zaprojektowana wokół myśli przewodniej zawartej w samym tytule. - „FWRD”, czyli skrót od angielskiego forward, symbolizuje patrzenie w przyszłość, nowoczesność, ale także przekazywanie dalej historii czy idei. Dodatkowo przed rozpoczęciem pracy znany był nam treatment teledysku do utworu „Nie znajdziesz mnie”, który zakładał „ukazanie płynnego przechodzenia między światami, sposobami widzenia rzeczywistości i zabawę formą.” Postanowiliśmy więc wpisać się w szersze założenia projektu - opowiada.

Motyw graficzny na okładce symbolizuje także równoległość światów, fragmenty rzeczywistości, która choć wspólna dla wszystkich, interpretowana i przeżywana jest bardzo subiektywnie. - Technicznie dołożyliśmy własną warstwę do zdjęć Pawła Fabjańskiego, które wyznaczyły klimat i kolorystykę przeniesioną przez nas na pozostałe elementy. - dodaje Rafał. Album dostępny jest w formacie CD i digital, aktualnie trwają prace nad wersją winylową.

Photos/Art-direction: Paweł Fabjański
Makeup: Ala Gabillaud
Hair: Gor Duryan
Styling: Dorota Magdziarz
Retouch: RunRun
Design: Super Super
Photographer's assistant: Anka Bruślik
Thanx to: Studio Tęcza





Jacek Kołodziejski, Full Metal Jacket, PRO8L3MM

Pracę nad koncepcją okładki projektanci z Full Metal Jacket rozpoczęli od spotkania z Piotrkiem i Oskarem. Muzycy początkowo proponowali zdjęcie z dziewiczą dżunglą w tle. Jurek i Wojtek wyszli z pomysłem zbudowania takiej dżungli w studiu w Warszawie. Od dżungli niedaleko do sztormu i tratwy, która jak się okazało miała grać główną rolę. Bo choć okładka płyty wydaje się bardzo nowoczesna, jej finalną inspiracją był obraz pochodzący z 1819 roku. „Tratwa Meduzy” - dzieło Théodore Géricault namalowane na podstawie autentycznego wydarzenia - zatonięcia u wybrzeży Afryki fregaty z 150 osobami na pokładzie. A dokładniej, jego nowoczesne interpretacje: wideo Billa Violi, praca Lucy & Jorge’a Orty „The Raft of Medusa”oraz rzeźba Eko Nugroho „Penghasut Badai-Badai”. Jak wspominają projektanci, kolejną inspiracją była także historia Poon Lima - Chińczyka, który spędził podczas II wojny światowej 133 dni dryfując po Atlantyku po tym jak statek na którym pracował został zatopiony przez torpedę wystrzeloną z niemieckiego U-bota. Ważne były także dwa teledyski: KLF „America What time is love” oraz Nicka Cave’a & The Bad Seeds - „The Weeping Song”. - Mając gotową koncepcję, zdecydowaliśmy się na prace z Jackiem Kołodziejskim, którego sposób konstruowania przestrzeni, rozumienie koloru i ascetyczna forma zdjęć była nam bliska i idealnie nadawała się do tego projektu. Na tym etapie daliśmy Jackowi wolną rękę co do jego własnej interpretacji tematu, czego efektem jest okładkowe zdjęcie - opowiadają projektanci z Full Metal Jacket.

Finalne zdjęcie powstało w warszawskim studiu, a okładkowa tratwa została zbudowała w skali i podziurawiona.

- Umieszczono ją w nieokreślonej przestrzeni bez początku i końca. Niepokojąca jest także woda o lekko toksycznym kolorze, która ujawnia się tylko podskórnie. Muzycy stoją na tratwie dosłownie zawieszonej w czasie - opowiada o okładkowym zdjęciu fotograf Jacek Kołodziejski.


Koncepcja i dyrekcja artystyczna: Jurek Gruchot, Wojtek Koss / Full Metal Jacket
Zdjęcie i scenografia: Jacek Kołodziejski
Stylizacja: Elwira Rutkowska
Postprodukcja: Paweł Modej




Magda Wunsche, Aga Samsel, Super Super, Brodka, Clashes

Każda płyta Brodki to nie tylko muzyczne, ale także wizualne święto. Od dłuższego czasu artystka buduje swój przemyślany wizerunek - muzyka, oprawa graficzna, sceniczne stroje i makijaż - wszystko jest dokładnie przemyślane i niezwykle spójne. W przypadku Brodki ciekawe jest także to, że artystka nie spoczywa na laurach i przy każdym albumie decyduje się na zupełnie nowe wcielenie, zarówno muzyczne jak i wizualne. Za każdym razem pokazuje inną część siebie, fascynują ją inne rzeczy - tym razem zamiast ludowości pojawiła się duchowość, Japonia, ale także punk rock.

Za projekt nowej płyty odpowiada studio Super Super. Album pełen jest kontrastów – metafizyki i zmysłowości; kościelnych organów i z drugiej strony drapieżnego punk rocka. Jak mówi Rafał Grobel z Super Super, Monice szczególnie zależało na oddaniu i podkreśleniu tych pozornych sprzeczności w warstwie graficznej.

- Zderzyliśmy więc kontrastowe kolory - fiolet i zieleń z mszalnych ornatów - ze zdjęciami autorstwa Magdy Wunsche i Agi Samsel, które mają bardzo analogową wymowę. - opowiada. Nieregularnie rozrzucona typografia jest bezpośrednim nawiązaniem do tytułu płyty, ale tylko pozornie rządzi nią przypadek. -Widzimy moment po czołowym zderzeniu dwóch wyrazów, w chwili sprężystego powrotu na pozycje - precyzuje Rafał. Album ukazał się w formatach CD, winyl oraz digital. Projekt dla każdego z nich ma pewne unikalne elementy.



Bartek Wieczorek, The Dumplings, Sea You Later

The Dumplings polską scenę muzyczną zdobyli szturmem. Ich debiutancka płyta ukazała się w 2011 roku, a młody zespół był na ustach właściwie wszystkich. Po tak spektakularnym debiucie wielu oczekiwało z niecierpliwością na nową płytę duetu. „Sea You Later" ukazała się w listopadzie 2015 roku, a autorem sesji okładkowej jest Bartek Wieczorek. Jak opowiada, Justyna i Kuba przyszli do niego z dość określoną wizją, na zdjęciu na pewno miał się pojawić basen. Woda była jednym z motywów towarzyszących całej płycie i od początku miała grać główną rolę. - W pierwszym podejściu myśleliśmy o scenerii basenu i dość wesołej, beztroskiej otoczce - wspomina Bartek. W grę miał także wchodzić plener wyjazdowy. Po czasie, koncepcja się jednak zmieniła. - Nie da się ukryć, że wiele z moich zdjęć jest raczej mrocznych - mówi fotograf - nie wiem czy to ta moja „mroczność” tak wpłynęła na zmianę klimatu okładki, ale postanowiliśmy wspólnie, że będzie to jednak trochę inne zdjęcie, mniej beztroskie i bardziej niepokojące. Mroczna atmosfera pasowała także do samej płyty, w końcu tekst pierwszego singla z płyty, „Kocham być z Tobą” także nie należy do najbardziej idyllicznych. Młodość według The Dumplings to nie tylko czas beztroski, ale także melancholii i duchowego niepokoju. Bartek wraz z Justyną i Kubą zdecydowali, że najlepszy będzie podwodny portret - a okładkowe zdjęcie powstało finalnie nie w basenie, lecz w wannie. Minimalistyczne środki dały bardzo ciekawy i przemyślany efekt, okładkowe zdjęcie w pierwszym skojarzeniu przywodzi na myśl szekspirowski motyw Ofelii i takie kulturowe ikony jak obraz Johna Everetta Millaisa „Ofelia”, idealnie odzwierciedlając klimat samej muzyki.


Projekt: Mateusz Holak
Zdjęcie: Bartek Wieczorek



Jakub Szymański, Super Super, MOST

Odchodzimy od futurystycznych i melancholijnych porterów na rzecz zupełnie innego klimatu. Dla studia Super Super MOST to projekt szczególny ponieważ cała identyfikacja marki została zaprojektowana właśnie w tym studiu. Wybór nie jest przypadkowy, wydawnictwo powstało z inicjatywy Wojtka Sokoła, założyciela marki Prosto i Rafała Grobla z Super Super. Pierwsza płyta, która przedstawia muzyczny klimat i ambicje wytwórni jest też kompletną prezentacją jej brandingu i ma w pewnym sensie charakter autopromocyjny - stąd nazwa „The Beginning”. -Logotyp marki powstał w odniesieniu do idei logo Prosto, które od 15 lat zachowało niezmieniony wygląd. Typografia MOST jest za to w pełni elastyczna i zaprojektowana do współczesnych responsywnych zastosowań. Litera M - swoisty sygnet marki wygina się jak fala dźwiękowa a pozostałe litery są rozstrzelone w zależności o danego layoutu. - opowiada o projekcie Rafał.

Materiałem do pracy nad poligrafią kompilacji był reportaż fotograficzny autorstwa Jakuba Szymańskiego, który towarzyszył producentom muzycznym podczas wyjazdu do Szumina, gdzie w izolacji na łonie natury powstały nagrania. Płyta ukazała się na CD w dwóch wersjach - w klasycznym unipacku oraz w wersji limitowanej z kolorami Pantone i transparentnym etui, na które naniesiona została cała typografia. Po wysunięciu otrzymujemy czyste fotografie. Na ten moment okładki wersji winylowej w formie trzech płyt - samplera i albumu w formacie gatefold - są w przygotowaniu.




Patryk Hardziej, Ampacity, Superluminal

Porzućmy na chwilę świat fotografii i przenieśmy się do ilustracji. Autorem okładki płyty Ampacity „Supernatural” jest gdyński grafik i ilustrator Patryk Hardziej. Jak opowiada, inspiracje do okładki były dosyć oczywiste, ze względu na to, że zespół gra szeroko pojęty space-rock. - W przypadku okładek płytowych najważniejsze jest, aby grafika była integralną częścią albumu, wstępem oraz pierwszym kęsem. Stąd właśnie wykorzystanie motywu astronauty - dodaje Patryk. Dla projektanta, ważne było, żeby oprócz literalnego przedstawienia postaci, pojawiły się na okładce dodatkowe symbole (symbole alchemiczne, dryfująca w przestrzeni rękawica), ponieważ dzięki nim można było osiągnąć metafizyczne skojarzenia. A okładkowy motyw rozpadającego się kombinezonu astronauty doskonale współgra z muzyką graną przez trójmiejski zespół.



Grzegorz Piwnicki, Forin O.S.T.R. „Podróż zwana życiem”

W świecie projektowania, szczególnie muzycznego, Forin to artysta, którego nikomu przedstawiać nie trzeba. Absolwent warszawskiej ASP i graficiarz. Jego dorobek robi kolosalne wrażenie, projektował dla takich gwiazd polskiej sceny hiphopowej jak Pezet, Łona, O.S.T.R. czy też Kaliber 44. W ciągu ostatnich 16-tu lat stworzył ponad sto okładek płyt i winyli, w większości zespołów hiphopowych.

W projektowaniu albumów ważne jest także zaufanie muzyków. W końcu powierzają w ręce projektantów efekt swojej wytężonej, czasem wieloletniej pracy. Po latach współpracy z O. S. T. R. Forin ma wolną rękę w kwestii projektowania opakowania płyty. Jak mówi, w tym przypadku, najpierw była rozmowa z Ostrym i Tytusem, potem wielokrotne przesłuchiwanie albumu. Tak powstał pomysł pokazania dwunastu miesięcy z życia artysty, stworzenie mapy z ważnych dla niego dat. - Do każdego miesiąca dodałem według mnie pasującą ilustrację, są także one moim subiektywnym komentarzem do tych miesięcy. Dodatkową inspiracją stały się elementy, które były składowymi innych okładek zaprojektowanych przez wszystkie lata współpracy. - mówi Grzegorz. Stąd logotyp projektu, czy box inspirowany wydaniem „Jazz, dwa, trzy”.

Jak przyznaje, sam front nie jest jego ulubioną ilustracją z całego albumu. Miał przedstawiać jednak jasny przekaz: „Życie to podroż, w której często możesz zostać rzucony do wody na pożarcie innym.”


Managing Producer: Grzegorz Piwnicki
Product concept & Art Director: Grzegorz Piwnicki
Album cover: Grzegorz Piwnicki
Graphic design & illustrations: Grzegorz Piwnicki
DTP: Grzegorz Piwnicki
Typography / poster: Paweł Staromłyński
Video: Marcin Grabski
Executive Producer: Marcin Grabski, Emanuela Chełmońska





Grzegorz Piwnicki, Forin, Antologia Polskiego Rapu

Kolejnym interesującym projektem, za którym również stoi Forin jest Antologia Polskiego Rapu. Jak wspomina Grzegorz, miał zaprojektować obiekt zawierający trzy części: książkę, okładkę winylowej płyty dodawanej do książki i opakowania spajającego wszystko w całość.- Poprzednie publikacje z tej tematyki były przedstawiane w stylistyce, która moim zdaniem infantylizowała cale zagadnienie - dodaje - Na okładkach tych publikacji możemy zobaczyć niezbyt dobre jakościowo graffiti, środkiem wyrazu typograficznego są napisy znane ze świata graffiti. Moim zdaniem tej język działał tylko i wyłącznie na szkodę tych publikacji, stąd chęć poszukania innego, mniej ornamentowego języka.

Takim językiem stał się minimalizm. Na froncie okładki książki znalazła się ilustracja przedstawiająca mikrofon, który był labiryntem. Jak mówi Forin, to właśnie mikrofon jest kluczem do znalezienia odpowiedzi na pytanie czym jest rap i jaki może nieść przekaz. Na froncie opakowania znalazła się płyta winylowa, także nawiązująca forma do labiryntu.

- Całe opakowanie zainspirowane jest pudłami, w których przenosi się profesjonalny sprzęt muzyczny. Stąd znajdująca się w środku gąbka, czarne wykończenie. Całość jest wydana ekskluzywnie, nie jest to już tylko książka z płytą - dodaje projektant.


Managing Producer: Grzegorz Piwnicki,
Project Manager: Piotr Jasiński,
Art Director: Grzegorz Piwnicki,
Graphic design: Jacek Rudzki, Grzegorz Piwnicki
DTP: Jacek Rudzki, Aleksandra Szwałko
Photography: Marcin Szulżycki
Executive Producer: Tomasz Kukolowicz


/Justyna Ciurzyńska

  • siemens
siteimage siteimage siteimage siteimage siteimage siteimage    PL EN