Image Map Image Map

Klubokawiarnia w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim

Projekt ma nawiązywać do spektaklu podszytego techniczną maszynerią oraz do kontekstu renesansowego Gdańska. Subtelne wnętrza dominującej szkatuły były pretekstem do pomysłu na ich aranżację. Otwory w stropie zostały wykorzystane do podwieszenia lin. Zmultiplikowane piony sznurów widoczne na każdym piętrze teatru, przywodzące na myśl teatralną sznurownię, prowadzą widza do przestrzeni baru i galerii, znajdujących się na najniższym poziomie teatru. Przestrzeń wystawienniczą oddziela od baru przegroda z projekcją cytatów szekspirowskich, wytyczając kierunki w zawiłym układzie podziemnego piętra. Rzeźbiarska powłoka nałożona na bar ma kojarzyć się z uroczyście nakrytym stołem przygotowanym na przyjęcie gości, a jednocześnie nawiązywać do ciężkich, elżbietańskich tkanin. Detale opraw oświetleniowych formą nawiązują do dawnego Gdańska i jego bogatej historii przemysłowej i handlowej. Koła pasowe odwołują się do żurawi w gdańskich spichlerzach i do mechanizmów służących do poruszania teatralną dekoracją. Przeskalowane lampy wiszące nad stołami inspirowane elżbietańską krynoliną wypełniają swoją formą wąski korytarz, niczym suknia mieszczki jedną z wąskich, gdańskich uliczek.
To unikatowe wnętrze teatralnej klubokawiarni to projekt architektki wnętrz Marty Koniczuk powstały przy współpracy z Maciejem Świtałą.

Gdański Teatr Szekspirowski, ul. W. Bogusławskiego 1

Zamów prenumeratę
LABEL MAGAZINE
Umów się na jazdę próbną
RADOŚĆ Z JAZDY BMW I3




Trójmiasto. Poznaj inne polecane miejsca

Bardzo kreatywny POKÓJ

Pochwała "leń"istwa na gdańskiej starówce

Polskie przysmaki w stylowym wnętrzu

Kawa w warsztacie rowerowym? Dlaczego nie!

O kwiatach przy dźwiękach gramofonu

Smaczny NEON

Nie/mięsny, dwa menu - mięsne i niemięsne!

Tłok w Tłoku? Nic dziwnego

Śniadanie w rytmie slow

Rzucają mięsem na kolana!

Taki haos kochamy!

Zapraszamy literkę u!

Mazurskie czy chinkali?

Sprawdź jak smakują Karaiby!

TUTAJ napijesz się kawy z polskich oraz europejskich niszowych palarni

Jedzenie w Dancing Anchor jest przede wszystkim uczciwe.

Sztuczka może być dumna z imponującej karty win

Tu zjesz bez zbędnego zadęcia i ortodoksji

„Po dobrym obiedzie nie ma się pretensji do nikogo – nawet do własnej rodziny” – O.Wilde<

Fanaberia to kaprys, zachcianka, fantazja...