Dom, w którym muzyka przeplata się z literaturą
W Seattle – na wzgórzu z widokiem na Puget Sound i centrum miasta – stanął dom, który jest miejscem rodzinnego życia, jak i świadectwem pasji jego właścicieli. Sound House to przestrzeń, w której spotykają się muzyka, literatura, kulinarne inspiracje i energia sześciorga dzieci.
Autor: MG
Zdjęcia: Kevin Scott
Projekt: GO’C (Jon Gentry AIA, Aimée O’Carroll ARB, Ben Kruse, Yuchen Qiu)
Od początku jasne było, że architektura tego domu musi odpowiadać na bardzo różnorodne potrzeby domowników. Brandon Ebel – właściciel lokalnej wytwórni płytowej i kolekcjoner winyli – marzył o przestrzeni, w której muzyka stanie się integralną częścią jego codzienności. Sarah Ebel – autorka bestsellerów New York Timesa i pasjonatka gotowania – potrzebowała miejsca do pisania, biblioteki na pokaźny księgozbiór oraz dużej kuchni. Dzieci natomiast oczekiwały własnych pokoi i przestrzeni wspólnej, w której będą mogły bawić się i odrabiać lekcje. Wszystko to miało zostać splecione w jeden, spójny dom – otwarty, tętniący życiem, ale jednocześnie oferujący intymność i prywatność.
Od strony ulicy dom prezentuje się jako zestaw dwóch horyzontalnych brył. Dolna – znacznie cięższa – zakotwicza budynek w terenie, górna – lekka, ażurowa, z fasadą z cedrowych listew – otwiera się na światło i wnętrze.
Projekt obejmuje dom jednorodzinny o powierzchni 510 m², który zastąpił istniejący budynek z lat 20. XX wieku. Nową bryłę usytuowano na zboczu, a układ ogrodów i ścieżek został przekształcony tak, by powstały tam jadalnia na świeżym powietrzu oraz taras z basenem, harmonijnie wpisane w spadek działki.
Architektura została podporządkowana widokom – z niemal każdego miejsca domu można podziwiać panoramę Seattle.
Najważniejszym miejscem w Sound House jest dwukondygnacyjny salon z kominkiem, wokół którego skupiają się wszystkie funkcje. To przestrzeń, która spina poszczególne części domu. Otwarta klatka schodowa z antresolą na piętrze łączy natomiast prywatne skrzydło rodziców z częścią dziecięcą, jednocześnie dając wgląd w życie toczące się na dole – w strefie dziennej.
Wschodnia część piętra mieści strefę dla rodziców: sypialnię z tarasem i widokiem na zatokę, luksusową łazienkę, garderoby i gabinet.
Zachodnia strefa to natomiast przestrzeń przeznaczona w całości dla dzieci. Mieści się w niej sześć sypialni otaczających wspólną, jasną strefę zabaw z dużym świetlikiem.
W Sound House architektura nie jest tłem. Staje się narracją, która opowiada o domownikach. Dźwięki winyli z ogromnej kolekcji Brandona, zapach potraw gotowanych przez Sarah w przestronnej kuchni, dziecięce śmiechy rozbrzmiewające w części wspólnej – to wszystko tworzy klimat domu. Nazwa jest więc nie tylko odniesieniem do muzyki, ale i do wielowymiarowego pejzażu dźwięków życia rodzinnego.