Ucieczka z Londynu nad ocean. Dom z wiatru, piasku i kamienia
Na zachodnim wybrzeżu wyspy Jersey pracownia Fieldwork Architects przekształciła stary bungalow w nowoczesny dom. Powstał on dla inwestorki uciekającej od miejskiego zgiełku Londynu i od samego początku miał być swoistą odpowiedzią na wyjątkowy krajobraz oraz surowe warunki tej części wyspy.
Są miejsca, gdzie królują żywioły. Zachodnie wybrzeże Jersey jest jednym z nich – szeroka, płaska plaża, niekończący się horyzont Atlantyku i wiatr, który nie daje o sobie zapomnieć. To właśnie tutaj, po latach spędzonych w Londynie, powróciła Amber.
Ze względu na restrykcyjne ograniczenia planistyczne architekci musieli pracować z istniejącym bungalowem. We współpracy ze studiem Singh Studio wypracowali podejście oparte na szczerości materiałów i silnym związku z lokalnym kontekstem, a prawne ograniczenia stały się punktem wyjścia dla całej koncepcji. Nowy dom zbudowano wokół pierwotnej konstrukcji: jej prostokątny zarys wyznacza dwukondygnacyjna ściana z ubijanej ziemi, wewnątrz której znajdują się pozostałości poprzedniego obiektu. Wykończenie nawiązuje do surowej geologii wyspy.
Na poziomie parteru rdzeń z ubijanej ziemi został dodatkowo otulony warstwą lokalnego granitu. W ten sposób powstała solidna powłoka chroniąca wnętrze przed żywiołami. Wzdłuż dwóch elewacji biegnie kolumnada, tworząca zadaszony taras – ta przestrzeń zapewnia cień i schronienie przed deszczem, a jednocześnie buduje wizualne połączenie z krajobrazem.
Charakterystyczny, różowawy granit został rozdrobniony do postaci pyłu i dodany do mieszanki ubijanej ziemi – tak powstał autorski materiał opracowany specjalnie dla tego projektu. Proces ten wymagał licznych badań i testów. Rozpoczynano od małych próbek, stopniowo zwiększając ich skalę, aby osiągnąć odpowiedni kolor, strukturę i trwałość.
W centrum domu pozostawiono odsłonięty fragment ściany z ubijanej ziemi – swoiste „okno”, ukazujące konstrukcję budynku.
Wejście znajduje się na poziomie parteru i prowadzi do strefy użytkowej nazwanej „boardroomem”. To miejsce służy do opłukania się po kąpieli w oceanie lub surfingu.
Układ funkcjonalny jest odwrócony: na parterze znajdują się sypialnie, a strefę dzienną ulokowano wyżej. Główna sypialnia zwrócona jest ku morzu i otulona masywnymi ścianami oraz kolumnadą. Łukowe otwory łagodzą surową geometrię, wprowadzając subtelną nutę romantyzmu. W garderobie wyjątkowe sklepienie potęguje wrażenie, jakby przestrzeń została wydrążona w litej skale.
Centralnym elementem domu jest klatka schodowa, która organizuje układ przestrzenny i prowadzi przez kolejne strefy. Powoli wznosi się ku odsłoniętej ścianie z ubijanej ziemi, łącząc prywatne pomieszczenia z otwartą przestrzenią dzienną.
Na piętrze wnętrze staje się jaśniejsze dzięki dużemu świetlikowi dachowemu. Znajduje się tu otwarta kuchnia z salonem, a tuż obok jadalnia. W przeciwieństwie do parteru ta część domu otwiera się na otoczenie poprzez rozległe przeszklenia i tarasy, ulokowane od wschodu i zachodu, które kadrują widoki i wpuszczają zmienne światło.
Wnętrza spaja kremowy wapień. Został użyty w zewnętrznych ościeżach okien, pojawia się także jako pas biegnący wzdłuż schodów i otworu w stropie, tworzy blaty kuchenne oraz kamienną oprawę dla zaprojektowanej przez Fieldwork drewnianej zabudowy.
Jadalnia mieści się w drewnianym pawilonie, dodanym na późniejszym etapie w celu zwiększenia przestrzeni i zrównoważenia kompozycji bryły. Zapewnia on cień latem, a jego ciemna okładzina harmonizuje z ramami okiennymi i stolarką.
Projekt jest wyrazem współpracy i pokazuje, jak duże znaczenie ma połączenie wiedzy i doświadczenia wielu specjalistów. Od wczesnych koncepcji był rozwijany wspólnie ze studiem Singh Studio i w ścisłym dialogu z inżynierami z Earth Structures oraz Elliottem Woodem.