Znamy już program festiwalu Gdynia Design Days. Na co warto czekać?
Tegoroczna edycja Gdynia Design Days, odbywająca się pod hasłem „Bliżej”, stanowić będzie zaproszenie do świata, w którym design staje się narzędziem budowania sprawczej codzienności. Od 20 do 28 czerwca Pomorski Park Naukowo-Technologiczny oraz liczne miejskie lokalizacje wypełnią się opowieściami o bliskości, wspólnocie i odpowiedzialności.
Autor: IM
Zdjęcia: Materiały prasowe
Zdj. gł.: Castceramics, fot. Maja Tybel
Współczesny dyskurs o projektowaniu często grzęźnie w estetyce, zapominając o funkcji, która powinna być fundamentem. Eliza Gawrjołek w swojej wystawie-laboratorium LUKA uderza w bardzo czuły punkt: dostępność. W modzie rzadko mówi się o potrzebach osób z niepełnosprawnościami w sposób tak dojrzały i merytoryczny. Autorka analizuje polski rynek mody adaptacyjnej, udowadniając, że inkluzywność w designie nie jest jedynie uprzejmym gestem, ale koniecznością, która wymaga precyzyjnego rzemiosła.
W podobnym tonie, choć z innej perspektywy, wybrzmiewa zapowiedź wystawy „Razem” pod kuratelą Ewy Hiller. To fascynujący zapis współpracy Stowarzyszenia Projektowego SPFP, gdzie proces tworzenia przedmiotu jest równie ważny co produkt końcowy. Widzimy tu design jako dialog - nieustanne testowanie, sprawdzanie potrzeb i włączanie użytkownika w krwiobieg projektu.
Niezwykle poruszająco zapowiada się projekt Pawła Błęckiego. Jego „Pająki” to próba przepisania ludowej tradycji na język nowoczesnej formy. Artysta, wspominając techniki poznane w dzieciństwie od babci, tworzy monumentalne obiekty z drewna i sklejki. Poszukuje w ten sposób bliskości z tradycją, która w erze masowej produkcji staje się luksusem najwyższej próby. Błęcki przypomina nam, że design ma moc przywracania pamięci.
Z kolei Agata Nowak przygotowuje produktową wystawę Robić nic, dedykowaną wartości… nudy i nicnierobienia. Jak odzyskać umiejętność, którą utraciliśmy w społeczeństwie promującym ciągłą produktywność? Wystawa przygląda się projektowaniu jako narzędziu, które może wspierać odzyskiwanie tej utraconej umiejętności.
Gdynia Design Days zawsze trzyma rękę na pulsie innowacji, które realnie zmieniają przemysł. „Zero Waste Lab” przygotowane przez Mozi Studio to prezentacja prototypów mebli i lamp wykonanych z biopolimerów PHA i PHB. To materiały całkowicie biodegradowalne, które dają nadzieję na prawdziwy przełom w myśleniu o cyklu życia przedmiotu.
Warto też zwrócić uwagę na Antyaltanę. To instalacja autorstwa Reni Maj będąca plenerowym ornamentem, przygotowanym specjalnie na GDD. To punkt zatrzymania, bezpieczne miejsce spotkań, a jednocześnie element rozdzielający przestrzeń na fragmenty, generując zindywidualizowane sposoby postrzegania i odrębne doświadczenia. Eklektyczna forma w stanie ciągłej przemiany nasuwa pytanie: Bliżej – czyli jak?
Wystawa Kuby Święcickiego Dotknąć miasta to tekstylne tyflografiki zaprojektowane z fascynacji gdyńską metaloplastyką. Dedykowana jest głównie osobom niewidomym i niedowidzącym, a dla osób widzących stanowi pretekst do przyjrzenia się rzemieślniczym detalom architektonicznym, które na co dzień pozostają niezauważone. Prezentowane obiekty powstały w technice haftu maszynowego oraz jako haptyczne grafiki wykonane z folii flock, stanowiąc część projektu badawczego, w którym dotyk funkcjonuje jako alternatywne narzędzie poznawania otoczenia, a sam projekt rozwijany jest w kontekście projektowania dostępnego i działań na rzecz równości, dostępności oraz dobrostanu.
W ramach tegorocznej edycji Gdynia Design Days po raz pierwszy publiczność festiwalu będzie mogła uczestniczyć w obronach dyplomowych studentów kierunku Wzornictwo Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Projekty dyplomowe zostaną zaprezentowane podczas otwartych, publicznych prezentacji, a towarzysząca wystawa pozostanie dostępna przez cały czas trwania GDD. Wystawa pozwoli z bliska przyjrzeć się temu, co nowe pokolenie twórców ma do powiedzenia o współczesnym wzornictwie.