Szukacie noclegu w Pradze? Odkryliśmy miejsce, dla którego będziecie chcieli przedłużyć weekend
Planowanie city breaku w Pradze zazwyczaj wygląda podobnie: rezerwacja biletów, szybki przegląd Instagrama w poszukiwaniu modnych knajp i kluczowe pytanie – gdzie się zatrzymać? Stolica Czech ma gigantyczną bazę noclegową, ale jeśli szukacie czegoś naprawdę wyjątkowego, co zamieni zwykły wypad w niezapomniane przeżycie, mamy dla Was adres idealny. Mowa o Mandarin Oriental w Pradze.
Zapomnijcie o tłumach – wybierzcie Malą Stranę
Kluczem do udanego weekendu w Pradze jest lokalizacja. Zamiast rezerwować nocleg w głośnym i zatłoczonym Starym Mieście, lepiej uciec na drugi brzeg Wełtawy. Mandarin Oriental ukryty jest w bocznej uliczce kultowej dzielnicy Malá Strana. Hotel mieści się w murach dawnego, XIV-wiecznego klasztoru dominikanów. Co to oznacza w praktyce? Przekraczacie bramę i momentalnie odcinacie się od miejskiego zgiełku. Zastępuje go absolutna cisza, zielony dziedziniec i niesamowita architektura. Połączenie surowych, historycznych murów z nowoczesnym, lifestylowym designem robi ogromne wrażenie. To idealny azyl po całym dniu chodzenia.
Pokój, z którego nie chce się wychodzić
Jeśli Wasz idealny poranek na wyjeździe to długa chwila z kawą w łóżku, pokoje tutaj Was zachwycą. Okna wychodzące na praskie dachy lub cichy ogród i łóżka tak wygodne, że ciężko wstać przed południem. Śniadanie to kolejny powód, by nigdzie się nie spieszyć. Menu to miks lokalnych smaków i światowych klasyków – wszystko przygotowywane na świeżo.
Jedyne takie spa na świecie
Spa w Mandarin Oriental Praga to absolutny majstersztyk, bo zlokalizowano je w dawnej, renesansowej kaplicy. Efekt wow widać już na wejściu: pod szklaną podłogą recepcji możecie podziwiać podświetlone, XIV-wieczne fundamenty dawnego kościoła. Klimat tego miejsca jest wręcz mistyczny i nie do podrobienia. Po nastukaniu tysięcy kroków na praskim bruku, tutejsze masaże i autorskie rytuały (z których słynie cała sieć Mandarin Oriental) ratują życie. To idealny moment na totalne odcięcie się od świata.
Wieczór z czeskim dziedzictwem: Monastiq Restaurant
Nie musicie szukać modnej restauracji na mieście na wieczorną kolację. Na miejscu działa Monastiq Restaurant. To kulinarny hołd dla czeskiego dziedzictwa, ale w niezwykle nowoczesnym wydaniu. Szef kuchni, Michal Horváth, który szlifował swój kunszt w restauracjach wyróżnionych gwiazdkami Michelin, potrafi zamienić lokalne tradycje w prawdziwe dzieła sztuki na talerzu. Nic dziwnego, że miejsce to zdobyło wysokie oceny m.in. w prestiżowym przewodniku Gault & Millau.Pod pięknymi, zabytkowymi sklepieniami zjecie kolację pełną smaków Czech w wersji premium.
Cała Praga tuż za rogiem
Choć hotel kusi, by spędzić w nim cały weekend i w ogóle go nie opuszczać, jego lokalizacja ułatwia szybkie zwiedzanie. Legendarny Most Karola macie zaledwie 5 minut spacerem od wyjścia. Blisko stąd też do ogrodów Wallensteina czy na Zamek na Hradczanach.