Nie przegap! Wyjątkowy jubileusz, seria wydarzeń i tkanina artystyczna w Zachęcie
W warszawskiej Zachęcie można zobaczyć wystawę poświęconą przedstawicielce pierwszego pokolenia polskiej szkoły tkaniny – Krystynie Wojtynie-Drouet. Przygotowano ją z okazji setnej rocznicy urodzin artystki. To szerokie spojrzenie na jej twórczość, rozwijaną od początku lat 50. XX wieku aż po współczesność. Program towarzyszący obejmuje m.in. warsztaty z dziergania oraz wizytę studyjną w farbiarni i pracowni tkactwa ASP w Warszawie.
Autor: MG
Zdjęcie główne: Dokumentacja pracowni Krystyny Wojtyny-Drouet, fot. Jędrzej Sokołowski, archiwum Zachęty
Dorobek Wojtyny-Drouet wpisuje się w historię polskiej szkoły tkaniny – zjawiska, które odegrało ważną rolę w powojennej sztuce i zdobyło międzynarodowe uznanie w latach 60. Polskie artystki eksperymentowały wówczas z materią i strukturą tkaniny. Wojtyna-Drouet była związana z warszawską Akademią Sztuk Pięknych, gdzie w 1953 roku ukończyła studia w pracowni Eleonory Plutyńskiej.
Trzonem ekspozycji stały się gobeliny i kilimy powstałe na przestrzeni ponad siedemdziesięciu lat. Wśród nich znalazły się wielkoformatowe prace, takie jak „Uliczka” z 1962 roku czy „Kwitnące wzgórza” z 1978 roku, które po raz pierwszy od ponad dwóch dekad można ponownie zobaczyć publicznie.
Układ wystawy pozwala prześledzić ewolucję twórczości Wojtyny-Drouet – od form figuracyjnych, wyrastających bezpośrednio ze struktury splotu, przez coraz bardziej abstrakcyjne kompozycje, aż po spokojne, nastrojowe realizacje z późniejszego okresu.
Ekspozycja przybliża także specyfikę jej praktyki artystycznej, opartej na długotrwałym, niemal medytacyjnym procesie pracy przy krośnie oraz na uważnej relacji z materiałem. W przestrzeni wystawy znalazły się również elementy warsztatu: receptury barwierskie, próbki tkanin ilustrujące różne techniki – m.in. żakard i druk na tkaninie – a także autorska odzież z samodziału. Zestawione razem odsłaniają techniczne i materialne zaplecze pracy artystki.
Ekspozycję uzupełniają realizacje współczesnych twórców. Instalacja Marii Oblickiej i Alexandra Cabezy-Trigga łączy film dokumentujący artystkę przy pracy z fotografiami z jej dawnych podróży, tworząc opowieść o rytmie pracy i odpoczynku. Z kolei Agnieszka Grodzińska sięga po archiwalne materiały udostępnione przez Wojtynę-Drouet, traktując je jako punkt wyjścia do refleksji nad sposobami dokumentowania praktyki twórczej.
Wystawę można oglądać do 4 kwietnia. Listę wydarzeń towarzyszących można znaleźć na stronie galerii.
Więcej:
- Pierwsze na świecie muzeum plakatu jest w Polsce. Wkrótce ponowne otwarcie i nowa wystawa
- Daktyle na warszawską palmę - darmowe warsztaty z artystką Joanną Rajkowską w MSN