Odkryto obraz sygnowany przez Michała Anioła!
Na rynku sztuki pojawiła się informacja o odkryciu nieznanego wcześniej obrazu przypisywanego Michałowi Aniołowi. Dzieło, zatytułowane „Spirituali Pietà”, ma według badaczy pochodzić z ostatnich dekad życia jednego z najsłynniejszych artystów wszech czasów.
Wszystko zaczęło się w czerwcu 2020 roku, kiedy obraz pojawił się w katalogu domu aukcyjnego Wannenes w Genui. Przedstawiono go wówczas jako pracę anonimowego artysty z XVI–XVII wieku. W opisie wspomniano także, że ikonografia dzieła łączy różne wpływy artystyczne, inspirowane m.in. twórczością Andrei del Sarto, Pontorma, Francesca Salviatiego oraz – oczywiście – Michała Anioła.
Kolekcjoner, który pragnie pozostać anonimowy, zdecydował się na zakup dzieła w lutym 2024 roku. Obraz trafił do jego domu kilka miesięcy później, bo w kwietniu. Kilka dni po dostarczeniu, podczas dokładnego oglądania płótna, nowy właściciel zauważył na nim dwa podpisy. To skłoniło go do zlecenia szczegółowych badań. Testy laboratoryjne oraz pogłębiona analiza historyczno-artystyczna pozwoliły zidentyfikować obraz jako dzieło Michała Anioła. Aby odróżnić je od innych przedstawień tego samego tematu w twórczości artysty, nadano mu tytuł „Spirituali Pietà”.
Istotną rolę w badaniach odegrały ekspertyzy wykonane przez Królewski Instytut Dziedzictwa Kulturowego Belgii (KIK-IRPA) – jedną z najbardziej renomowanych instytucji zajmujących się badaniem i konserwacją dzieł sztuki. Konserwację obrazu przeprowadzono w specjalistycznej pracowni Arcanes Sarl, współpracującej z francuskim Centrum Badań i Konserwacji Muzeów Francji (C2RMF). Z kolei obszerną, liczącą ponad sześćset stron analizę przygotował profesor Michel Draguet.
Najważniejsze ustalenia KIK-IRPA obejmują m.in.:
- analiza lnianego płótna datuje materiał na lata 1520–1580, co umieszcza dzieło w ostatnich dekadach życia Michała Anioła;
- w obrazie użyto palety charakterystycznej dla XVI wieku, w tym smalty – niebieskiego pigmentu mineralnego, który Michał Anioł mógł poznać podczas nauki u Domenica Ghirlandaia i którego użył m.in. przy malowaniu sklepienia Kaplicy Sykstyńskiej;
- potwierdzono, że jeden z dobrze udokumentowanych monogramów Michała Anioła został naniesiony przez artystę dwukrotnie na pierwotną, wyschniętą warstwę farby, zanim naturalnie powstała siatka spękań;
- dzięki badaniu z wykorzystaniem podczerwieni ujawniono istotne zmiany kompozycyjne w trakcie procesu malowania, co wyklucza możliwość, że dzieło jest kopią;
- badacze podkreślają także, że w farbach nie znaleziono żadnych nowoczesnych pigmentów.
Badacze zwracają również uwagę na sposób malowania, który ma być charakterystyczny dla Michała Anioła. W obrazie widoczne są wielokierunkowe pociągnięcia pędzla, zarówno równoległe, jak i krzyżujące się, użyte do modelowania, a tego typu sposób prowadzenia pędzla znany jest z analiz innych dzieł przypisywanych artyście. Istotnym elementem jest także tzw. technika „rezerw”, polegająca na pozostawianiu cienkich, czerwonawych obszarów wokół form, co ma wzmacniać wrażenie rzeźbiarskiej wypukłości.
Więcej na temat ustaleń, badań oraz analiz można przeczytać tutaj.