Ciepło, cieplej, loft
W Montrealu, nieopodal targu Atwater, dawna fabryka przeszła drugą metamorfozę, która ostatecznie zerwała z chłodem postindustrialnych murów. Atelier BOOM-TOWN podjęło się zadania przekształcenia loftu, który po raz pierwszy został zaadaptowany na cele mieszkalne w latach 80., w przestrzeń w pełni odpowiadającą potrzebom współczesności.
Architekci zdecydowali się na otwarcie wnętrza, co pozwoliło w pełni docenić oryginalną bryłę budynku z dwiema potężnymi murowanymi ścianami, stalową strukturą i imponującą wysokością sufitów.
Historia miejsca spotyka się tu z nowoczesną powściągliwością, a oryginalna cegła, drewno konstrukcyjne i stal tworzą spójny dialog z nowymi wykończeniami, takimi jak betonowe blaty, surowa stal czy betonowe panele ścienne. Nowe linie projektu są celowo surowe i wyrafinowane, aby to, co dawne, mogło wydobyć nowoczesne elementy, a cały układ podkreślał historyczny charakter fabryki.
Transformacja była podyktowana zmieniającym się rytmem życia właścicieli. Gdy rozpoczynano renowację, inwestorzy nie mieli jeszcze dzieci, jednak do czasu ukończenia drugiego etapu prac rodzina powiększyła się o trzy córki. Potrzeba ponownego przemyślenia organizacji przestrzeni stała się kluczowa dla komfortu domowników.
Sercem strefy dziennej stała się nowa kuchnia z ogromną wyspą pośrodku, wykonaną z wylewanego betonu i kwarcu. Orzechowe szafki, nad którymi góruje ściana z betonowych paneli, wprowadzają do wnętrza naturalne ciepło, idealnie balansując surowość materiałów.
Jednym z najważniejszych zabiegów architektonicznych była rekonfiguracja klatki schodowej prowadzącej na antresolę. Dwa biegi schodów oddzielono ścianą, która pełni teraz funkcję dyskretnej powierzchni multimedialnej w salonie, skrywającej sprzęt elektroniczny. Ten zabieg pozwolił na nowo zdefiniować otwartą strefę dzienną.
Antresola stała się prywatną enklawą rodziców, mieszczącą główną sypialnię oraz strefę wypoczynku z kominkiem i telewizorem, doświetloną przez okno dachowe. Przeszklone ściany - wykonane ze szkła przezroczystego i satynowego - izolują to miejsce od domowego zgiełku, zachowując jednocześnie kontakt wizualny z resztą mieszkania i dostęp do naturalnego światła. Szczególnym detalem jest przejście do łazienki rodziców pod skosami dachu, które prowadzi dosłownie przez stalową kratownicę konstrukcyjną. Poniżej, na głównym poziomie, pokoje dzieci zyskały własne, nowoczesne łazienki.
Atelier BOOM-TOWN w swojej praktyce odwołuje się do historycznych zasad domów typu Boomtown z przełomu XIX i XX wieku, stawiając na prostotę, efektywność oraz pracę z przestrzenią i światłem. W Loft Duvernay ta filozofia zaowocowała wnętrzem, które wyraża ducha oryginalnej przemysłowej architektury, będąc jednocześnie ciepłym, rodzinnym azylem.