Jak połączyć poznańską secesję i śródziemnomorski styl? Mieszkanie na Łazarzu
Przytulne mieszkanie na poznańskim Łazarzu powstało z połączenia dwóch mniejszych lokali. Projektantki sięgnęły po ikony designu, dębowe elementy, kamień i spokojną kolorystykę z inspiracjami poznańską secesją oraz śródziemnomorskim stylem życia – pełnym światła, relaksu i wspólnego spędzania czasu.
Autor: MG
Projekt: Zmrok (Ola Antkowiak, Marta Kowalska-Puk, Kasia Królak, Zuzanna Sprogis) we współpracy z Kingą Rzeplińską
Zdjęcia: Nate Cook
Mieszkanie znajduje się w kameralnym kompleksie mieszkaniowym, Perfumiarni, położonym w sercu poznańskiego Łazarza. Z okien rozciąga się widok na zieleń Parku Wilsona i malowniczą ulicę z secesyjnymi kamienicami. Ta wyjątkowa lokalizacja stała się inspiracją dla projektu.
Drugim punktem odniesienia był związek inwestorów z wcześniej wspomnianą kulturą śródziemnomorską – sposobem życia skupionym wokół światła, wspólnych posiłków i odpoczynku.
Mieszkanie było wcześniej dwoma mniejszymi lokalami, co pozwoliło wyraźnie oddzielić część dzienną od nocnej. Teraz strefy łączy korytarz o nieregularnym, meandrującym układzie. Wyłożono go dębową okładziną wykonaną z jednego pnia, dzięki czemu rysunek słojów płynnie przechodzi między ścianami, drzwiami i zabudową. W kontraście do drewna pojawia się wnęka wykończona marmurem Calacatta oraz lampa o hiszpańskich korzeniach.
Część dzienna składa się z kuchni i jadalni oraz strefy wypoczynku. Okna otwierają wnętrze na widok drzew i parkowej zieleni, a światło przenika przez lniane zasłony o charakterystycznej, gniecionej fakturze.
Sercem tej części mieszkania jest przestronna wyspa kuchenna, zaprojektowana zarówno do codziennego gotowania, jak i z myślą o spotkaniach towarzyskich. Dębowa zabudowa pomogła uporządkować układ kuchni i stworzyć dodatkowe miejsce do przechowywania, a także ukryć dystrybutor filtrowanej wody.
W jadalni stanął duży dębowy stół, któremu towarzyszy dywan Ligne Roset w naturalnych tonacjach i o abstrakcyjnym wzorze.
Po drugiej stronie znajduje się strefa relaksu z kultowymi kanapami Togo i biblioteczką, która stała się miejscem na książki oraz rodzinne pamiątki. Choć metraż jest niewielki, przestrzeń została pomyślana jako miejsce do wspólnego spędzania czasu – rozmów, oglądania filmów i odpoczynku.
Z kolei w części nocnej pojawiło się wyzwanie – stworzenie salonu kąpielowego z widokiem na park. Wannę ustawiono tak, aby można było podziwiać widok podczas kąpieli.
Charakterystycznym elementem jest tu ściana wykończona pionowymi pasami mozaiki, zestawiona z masywną kamienną umywalką, gdzie rysunek kamienia płynnie przechodzi pomiędzy poszczególnymi powierzchniami.
Łazienkę od sypialni oddziela przeszklona ścianka w mosiężnej ramie, a w razie potrzeby prywatność zapewnia lniana zasłona.