Włoskie dolce vita w sercu Krakowa
Jak połączyć miłość do południowej Europy z wielkomiejskim życiem w dawnej stolicy Polski? Krakowska pracownia Grupa NONO stworzyła przestrzeń, która stanowi doskonałą odpowiedź na to pytanie – wnętrze inspirowane toskańskim słońcem i kunsztem włoskiego designu, pełne szlachetnych materiałów, wysublimowanych detali i ponadczasowej elegancji.
Apartament został zaprojektowany z myślą o parze, która w pełni czerpie z uroków zasłużonej emerytury. Pasją właścicieli są podróże po całym świecie, jednak to południe Europy – a w szczególności pełne słońca i historii Włochy – skradło ich serca najmocniej. Wieloletnie wyprawy ukształtowały w nich głęboki szacunek do szlachetnych materiałów i kunsztu włoskiego wzornictwa.
Zakup nowego mieszkania w centrum Krakowa potraktowali jako kolejną przygodę na rynku nieruchomości i szansę na spełnienie marzeń o funkcjonalnej, a zarazem reprezentacyjnej enklawie. Poza miłością do podróży, życiem właścicieli rządzi silne przywiązanie do rodziny. Apartament zaprojektowany więc został przez pracownię tak, by stał się ciepłym domem, w którym chętnie goszczona jest rodzina i przyjaciele. Szczególne miejsce w sercu gospodyni zajmują wnuki – to z myślą o nich i ich ulubionych daniach powstała doskonale wyposażona kuchnia.
Główną inspiracją dla architektki Karoliny Szyszki, leaderki zespołu pracowni Grupa NONO, stała się fuzja naturalnego kamienia i drewna – duet tak charakterystyczny dla luksusowego, a zarazem bliskiego naturze włoskiego designu. Wnętrza te cechują się wysublimowanym podejściem do detalu i koloru, rezygnując z chłodnego minimalizmu na rzecz przytulności.
Projekt zrodził się z jednego, konkretnego elementu. Punktem wyjścia, wskazanym przez samą właścicielkę, był spektakularny zielony kamień – kwarcyt Jadore. Projektanci zdecydowali, że ten wyjątkowy minerał musi zająć miejsce w samym sercu domu, czyli w kuchni. Aby zrównoważyć pociągłe proporcje strefy dziennej i optycznie ją poszerzyć, Karolina Szyszka zaproponowała odważny krok – totalnie zieloną zabudowę meblową. Ta wyrazista kompozycja nadała przestrzeni odpowiedniego ciężaru, tworząc intrygujący kontrapunkt dla lekkiego i jasnego salonu.
Klasyczną elegancję pracownia postanowiła przełamać współczesnym detalem, nadając wnętrzom lekkości i ponadczasowości. Stąd we wnętrzu pojawił się wykonany ze stali portal przejściowy, stalowe dodatki oraz prosta i nowoczesna forma frontów meblowych. Nad stołem w jadalni zawisła zaś ikoniczna lampa duńskiego wzornictwa. Wyraźnym ukłonem w stronę włoskiego stylu jest także wykończenie ścian, które pokryte zostały farbą strukturalną, przywołującą na myśl strukturę glinianych tynków kojarzonych z krajobrazem Toskanii.
Dominującym akcentem jest szałwiowa i pistacjowa zieleń, zaczerpnięta wprost ze smug kwarcytu Jadore zdobiącego blaty i fartuch kuchenny. Ciepło i domowy klimat wprowadza naturalne drewno – klasyczny dębowy parkiet ułożony w tradycyjną jodełkę oraz głęboki, czekoladowy odcień drewna orzechowego, który wybija się na eleganckiej witrynie w jadalni oraz na konsoli w strefie wejściowej. Neutralną bazę dla tych mocnych akcentów stanowią subtelne szarości i beże.