Historyczna pierzeja Woli odzyskuje formę. Moderna Holding kończy Chronosa
Drugi etap inwestycji Chronos realizowanej przez Moderna Holding w Warszawie osiągnął stan surowy. Obecnie trwa montaż stolarki okiennej. Równolegle rozpoczęły się również prace przy elewacji. Zakończenie budowy planowane jest na listopad tego roku. Nowy budynek domknie historyczną pierzeję przy skrzyżowaniu alei Solidarności i ul. Żelaznej, przywracając spójność urbanistyczną jednemu z ważniejszych narożników warszawskiej Woli.
Lokalizacja Chronosa ma silne powiązania z przedwojenną zabudową Warszawy. Adres przy skrzyżowaniu dzisiejszej alei Solidarności (dawniej ul. Leszno 81) i ulicy Żelaznej był przed wojną częścią zwartej zabudowy kamienicznej Woli. Stała tutaj kamienica należąca do lokalnego przedsiębiorcy Hermana Sieraczka, w której oprócz mieszkań funkcjonowała także manufaktura kapeluszy - przykład typowego dla tej dzielnicy połączenia funkcji mieszkalnej i drobnej produkcji. Budynek miał również znaczenie historyczne - znajdował się w granicach warszawskiego getta, a w czasie II wojny światowej i Powstania Warszawskiego okolica ta była jednym z ważnych punktów walk i dramatycznych wydarzeń.
Kamienica Sieraczka przetrwała wojnę, choć w okrojonej formie. Powojenna odbudowa Warszawy nie przywróciła dawnej, zwartej pierzei - w miejscu zniszczonych kamienic pojawiły się luki urbanistyczne i przypadkowa zabudowa, co sprawiło, że historyczna ciągłość ulicy została przerwana na dziesięciolecia.
„Sama kamienica Sieraczka, stopniowo degradująca się technicznie, ostatecznie została rozebrana w 2014 roku. Chronos odwołuje się bezpośrednio do jej historii - zarówno poprzez skalę, jak i detale architektoniczne nawiązujące do dawnej kamienicy. To próba przywrócenia urbanistycznej ciągłości tego fragmentu miasta i symbolicznego domknięcia przerwanej opowieści o miejscu, które przez dekady łączyło życie mieszkańców z miejskim rzemiosłem i przemysłem" - wyjaśnia Jakub Jakubowski, Brand Communications Manager w Moderna Holding.
Moderna Holding od lat realizuje inwestycje w duchu odpowiedzialności za miasto, z poszanowaniem historycznej tkanki urbanistycznej i architektonicznego dziedzictwa miejsc, w których buduje. Firma ma w swoim portfolio rewitalizacje cennych obiektów.
„Do najbardziej rozpoznawalnych realizacji należą m.in. Czerwone Koszary w Gdańsku, zabytkowa kamienica dawnego Banku Polskiego w Gdyni, a niedługo rozpoczną się prace przy rewitalizacji zabytkowego szpitala położniczego w Gdańsku przy ul. Klinicznej. To miejsce absolutnie kultowe dla mieszkańców Trójmiasta. Projekty Moderny opierają się na dialogu pomiędzy nową architekturą a zastanym kontekstem - bez agresywnej dominacji i przypadkowej ingerencji. To podejście, w którym współczesność uzupełnia historię, a nie ją wypiera i sprawia, że kolejne realizacje spójnie wpisują się w miejski krajobraz i wzmacniają tożsamość miejsca. Tak właśnie jest z Chronosem" - dodaje Jakub Jakubowski.
Chronos powstaje w jednej z najszybciej rozwijających się części Woli. W niedalekim sąsiedztwie znajdują się nowoczesne biurowce skupione wokół ronda Daszyńskiego, siedziby międzynarodowych firm, a także infrastruktura transportowa - druga linia metra, liczne linie tramwajowe i autobusowe.
W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się także historyczne Browary Warszawskie oraz kultowa Fabryka Norblina - dawne centra przemysłowe, które dziś tętnią życiem.
Drugi etap inwestycji Chronos obejmuje 18 apartamentów o powierzchniach od około 43 do 70 m² i ponadstandardowej wysokości (2,92 m) oraz dwa lokale usługowe na parterze z atrakcyjną ekspozycją narożną. Część lokali daje również możliwość łączenia mieszkań lub adaptacji na funkcje biurowe.
Budynek liczy sześć kondygnacji nadziemnych i został zaprojektowany tak, aby stylistycznie nawiązywać do sąsiadującej już zrealizowanej części Chronosa, zachowując jednak własną tożsamość architektoniczną. Regularny rytm fasady, elewacje z naturalnego kamienia oraz eleganckie detale będą nawiązywały stylem do architektury przedwojennych warszawskich kamienic.