Pierwsza modelowa szkoła publiczna projektu WWAA zdobywa kolejne wyróżnienia
Architektura edukacyjna staje się dziś przedmiotem coraz szerszej debaty – nie jest to już jedynie odpowiedź na potrzebę pomieszczenia określonej liczby uczniów. Za dobry przykład tej zmiany można uznać Szkołę Podstawową nr 119 w Warszawie, autorstwa WWAA, która w ostatnich miesiącach zdobywa kolejne nominacje i wyróżnienia.
Szkoła projektu WWAA znalazła się w tym roku w gronie finalistów 15. edycji Nagrody Architektonicznej „Polityki”, otrzymała nominację do Nagrody Architektonicznej Prezydenta m.st. Warszawy, Nagrody Roku SARP oraz konkursu „Polska Architektura XXL”. Pracownia architektoniczna zdobyła za ten projekt również „TopBuilder 2026” i „Property Design Awards 2026”.
Biuro prowadzone przez Natalię Paszkowską i Marcina Mostafę od lat projektuje placówki oświatowe oraz bierze udział w debacie dotyczącej standardów projektowych dla szkół. W tym kontekście budynek przy Konstruktorskiej można odczytywać jako praktyczną próbę odpowiedzi na pytanie, jak powinna wyglądać współczesna szkoła w mieście.
Najważniejszym założeniem projektowym było odejście od tradycyjnego modelu szkoły organizowanej wokół długich korytarzy i powtarzalnych sal lekcyjnych. Zamiast tego architekci zaproponowali strukturę opartą na mniejszych jednostkach funkcjonalnych. To rozwiązanie wynika między innymi z rozwijającego się europejskiego trendu opartego na różnorodności przestrzeni, przejawiającego się we współczesnych realizacjach w Skandynawii, Holandii czy Wielkiej Brytanii. Architekci z WWAA chcieli, by nauka nie odbywała się wyłącznie w klasie – równie ważne stały się miejsca spotkań, pracy zespołowej i przestrzenie służące koncentracji.
Budynek funkcjonuje jak małe miasto. Poszczególne części tworzą system powiązanych przestrzeni o różnym stopniu dostępności i prywatności. Uczniowie stopniowo oswajają się z samodzielnością, a organizacja całego założenia pozostaje czytelna.
Ważny jest tu także aspekt urbanistyczny. Polskie placówki edukacyjne funkcjonują zazwyczaj jako obiekty odizolowane od otoczenia, aktywne wyłącznie w godzinach lekcyjnych. Szkołę przy Konstruktorskiej zaprojektowano inaczej – jako element lokalnej infrastruktury społecznej. Ogólnodostępny plac wejściowy, czytelna gradacja przestrzeni oraz możliwość korzystania z części programu poza godzinami zajęć sprawiają, że budynek jest aktywnym uczestnikiem życia dzielnicy.
To pierwszy tego typu przypadek w Warszawie i jeden z nielicznych przykładów w Polsce, gdzie infrastrukturę edukacyjną potraktowano jako integralny element rozwoju nowego fragmentu miasta. Szkoła powstała dzięki finansowaniu Archicom / Echo Investment i została przekazana miastu jako element rozwijającej się dzielnicy mieszkaniowej.