Gdzie zjeść w Trójmieście? Kulinarny przewodnik po 10 lokalach
Już jutro oficjalnie startuje Open'er! Ale przecież nie samą muzyką i festiwalową zabawą człowiek żyje. Jeśli zastanawiacie się, gdzie dobrze zjeść w Trójmieście, mamy dla was kilka podpowiedzi.
Autor: MG
Po lewej: restauracja Manioca, projekt PB/STUDIO, fot. ONI Studio; po prawej: restauracja Haos, fot. Pion Studio
Haos – Gdynia i Gdańsk
Gości witają tu maneki-neko, czyli figurki kotów machających łapkami. To znak, że wraz z przekroczeniem progu przenosimy się do Azji. Złociste sajgonki, domowe pierożki marynowane w imbirze, tradycyjne kimchi, krewetki i curry o niemal wszystkich smakach – to i wiele więcej znajdziecie w dwóch lokalach – jeden znajduje się w Gdyni, drugi w Gdańsku.
Ogniem i piecem – Gdynia
Pizza w kawałkach lub w całości, ciasta, zupy, sałatki, a także menu sezonowe, w którym znajdziecie między innymi turbozielony krem z groszku, sałatkę z prażoną cieciorką, makaron ze szparagami, pizzę Sunny Bacon i lemoniadę mniszkową. To wszystko w przytulnym lokalu lub w cieniu parasola.
Nie/mięsny – Gdańsk
Ideą przewodnią Nie/mięsnego jest tworzenie kuchni, która łączy. Właśnie dlatego w menu znajdują się dania mięsne i niemięsne, inspirowane kuchnią Bliskiego Wschodu – zarówno śniadania, jak i dania główne. Filozofią właścicieli – Kuby i Karoliny – jest prowadzenie działalności bez wykluczania, oceniania wyborów żywieniowych i podziałów. W Gdańsku znajdują się dwa lokale: na Dolnym Mieście i w Oliwie.
Dobra wiadomość jest taka, że jeśli jesteście na Open'erze, wcale nie musicie jechać do Gdańska – dwa trucki Nie/mięsnego zagoszczą na festiwalu!
NARA – Gdynia
NARA, jak przystało na rice bar, słynie przede wszystkim z dań na bazie ryżu, który nie jest tu traktowany jak dodatek, a jako główny składnik. Zjecie tu między innymi malezyjskie suche curry, tatar z ryżem i popcornem, a opcją dla wegan może być zielone curry z tofu-pulpetami. Jeśli po tym wszystkim w waszych żołądkach wciąż zostanie miejsce, na deser możecie zamówić hybrydę panna cotty i angielskiego sosu waniliowego.
Manioca – Gdańsk
Autentyczna brazylijska kuchnia w Trójmieście? Okazuje się, że to możliwe. Isabella i Maciek, właściciele tego lokalu, pragną szerzyć bogatą kulturę – również kulinarną – Brazylii. Zjecie tu między innymi bułeczki serowe z tapioki, tradycyjny brazylijski gulasz z regionu Bahia czy churrasco.
Wnętrze, zaprojektowane przez PB/STUDIO, również zasługuje na uwagę. To swobodna interpretacja znaków szczególnych Brazylii: bujnej palety kolorów, tropikalnej zieleni, modernistycznej architektury i lokalnej kultury.
Pasta Miasta – Gdynia i Gdańsk
Makarony, dużo makaronów, świeżych i domowych. Klasyczne aglio olio, bogatsza carbonara, pikantne nero i mnóstwo opcji bez mięsa. Jesteśmy przekonani, że każdy miłośnik makaronu znajdzie tu coś dla siebie.
Uboga krewna – Gdynia
Gdyńska Uboga krewna jest jak zaproszenie do domu babci. Wyszperane na aukcjach meble pamiętają zapewne lata 60., a w tym telewizorze być może oglądano pierwsze kroki człowieka na Księżycu. Za dnia urocza kawiarnia, wieczorem zaś przemienia się w romantyczny bar.
Tapas de Rucola – Sopot
Tapas de Rucola to połączenie hiszpańskiego tapas baru z multikulturową kuchnią. W menu znajdziecie zarówno autorskie burgery, aromatyczną zupę cytrynową, kultowe placuszki dziadka Edwarda, krewetki czy chrupiące tortille, a także tapas na zimno.
Green Way Food For Life – Sopot
Znacznie zieleńsza opcja w Sopocie – propozycja dla tych, którzy od mięsa trzymają się z daleka, ale także dla wszystkich, którzy podczas upałów mają ochotę na coś lżejszego. W menu znajdziecie zarówno klasyki w nowej odsłonie, jak i bardziej kreatywne propozycje – dostaniecie tu steki, ale będą one z kalafiora i to podane w doprawdy bajeczny sposób.
Carmnik – Gdynia i Gdańsk
Słynny Carmnik zaczął swoją historię lokalem w Gdyni, potem otworzono kolejny w Gdańsku. W menu znajdziecie nie tylko nowatorskie burgery przyrządzone z wysokiej jakości wołowiny, ale także różnego rodzaju sandwiche czy wegetariańskie falafele. A to wszystko podawane w zestawie ze świeżymi grillowanymi warzywami lub frytkami z ziemniaków pochodzących od lokalnych rolników. Okazjonalnie pojawiają się również różnego rodzaju limitowane pozycje.