Travel essentials: Bez czego artystka Marlena Stawarz nie wyobraża sobie podróży?
Zwykła kartka papieru w jej rękach zamienia się w trójwymiarowe, misterne ilustracje pełne detali – swoją twórczość określa jako rysowanie w przestrzeni. Marlena Stawarz tworzy witryny sklepowe, ilustracje, plakaty oraz identyfikacje wizualne. Znakiem rozpoznawczym jej stylu są precyzyjne cięcia, dynamika i nieoczywiste zestawienia kolorystyczne. Zapytaliśmy ją, bez czego nie wyobraża sobie żadnego wyjazdu.
Autor: MG
Zdjęcia: Dzięki uprzejmości artystki
Zdjęcie główne: Marlena Stawarz, fot. Magdalena Paszko
Torba Shanghai Ania Kuczyńska
Torba od Ani Kuczyńskiej jest towarzyszką moich podróży już od jakichś 10 lat. Lubię ją, bo jest miękka i wygodna, ale przede wszystkim bardzo pojemna. Jest minimalistyczna w formie i ponadczasowa. W środku ma dwie kieszonki, więc można wrzucić tam np. klucze czy telefon, natomiast główna przestrzeń pomieści naprawdę wiele, chociażby mój słomiany kapelusz podczas letnich wakacji ;)
Organizer na biżuterię Stackers + kolczyki Mood Jewels Warsaw
Razem z przyjaciółmi lubimy podróżować w taki sposób, że przemieszczamy się po danym kraju i zmieniamy noclegi wielokrotnie podczas jednego wyjazdu. Wtedy organizacja wewnątrz bagażu jest superważna.
Idealnie, jeśli wszystko ma swoje miejsce i można zachować względny porządek w czasie podróży, dlatego uwielbiam wszelkie organizery. Lubię, kiedy rzeczy wracają na swoje miejsce, szczególnie tak drobne jak biżuteria.
Mój organizer na biżuterię (od Stackers) ma miejsce na różne typy biżuterii. Ja jestem raczej minimalistką, zabieram zazwyczaj jedną parę kolczyków, jakiś naszyjnik i bransoletkę, a dodatkowo pakuję tam jeszcze wymienny silikonowy pasek do Apple Watcha (jeśli planuję jakieś wodne aktywności podczas podróży).
A gdybym miała wybrać jeden ulubiony element mojej wakacyjnej biżuterii, to byłyby to kolczyki rozgwiazdy od Mood Jewels Warsaw.
Perfumy „I fig you", Fascent (Mood Scent Bar)
Trzymam się zasady: jeden kierunek = jeden zapach. A jeśli chodzi o letnie destynacje, to moim ostatnim odkryciem jest kompozycja „I Fig You" od Fascent (Mood Scent Bar).
Mam bardzo fotograficzną pamięć, więc wiem, że jeśli po powrocie z podróży będę używać konkretnych perfum, przywołają one obrazy z podróży. Ta kompozycja zapachowa to zaproszenie do figowego gaju. Do tego zielona herbata, cytrusy, a całość zamknięta w małym, zgrabnym flakoniku, idealnym na podróż.
Spray do włosów OUAI
W trakcie wyjazdów staram się nie poświęcać za dużo czasu na stylizację włosów, więc zawsze staram się mieć ze sobą jakiś produkt nadający im teksturę. Spray OUAI tworzy efekt pogniecionych fal, jednak nie zawiera soli morskiej. Efekt jest naturalny, włosy są miękkie i nienapuszone. Dodatkowo pięknie pachnie.
iPhone + wyzwalacz do robienia zdjęć
Uwielbiam robić zdjęcia w trakcie moich podróży, a od jakiegoś czasu z każdego wyjazdu z naszymi przyjaciółmi tworzę krótkie wideo. Wracamy do niego częściej niż do zdjęć. Staram się uchwycić szczególne momenty. Nagrywam wideo iPhonem 15 Pro.
Zabieram ze sobą także wyzwalacz do zdjęć. Jest to bardzo malutki pilot, który łączy się przez Bluetooth z telefonem i po naciśnięciu przycisku uruchamia migawkę aparatu. Pozwala to ustawić telefon w dowolnym miejscu, tak by odpowiednio wykadrować ujęcie i bezdotykowo nagrywać materiał. Dodatkowo korzystam z podglądu aplikacji Aparat na moim Apple Watchu. Na co dzień pokazuję swój proces twórczy na Instagramie, gdzie nagrywam siebie, więc na wakacjach wykorzystuję przetestowane wcześniej sposoby na tworzenie zdjęć oraz wideo.
Szkicownik + kredka
Jeśli chcę złapać jakieś momenty z podróży w bardziej analogowy sposób lub po prostu trochę odetchnąć, szkicuję. Zabieram mały podręczny szkicownik, który zmieści się nawet w niewielkiej torebce, a do tego jedną kredkę z wielokolorowym rysikiem (Kredka Magic Koh-I-Noor). Całość zajmuje niewiele miejsca, a taki zestaw pozwala na tworzenie naprawdę klimatycznych szkiców. Oczywiście podróże to nieustanna lawina inspiracji, więc czasami łatwiej mi coś szybko naszkicować, niż zapisać w telefonie w formie tekstowej.
Kilka papierowych realizacji Marleny Stawarz znajdziecie w galerii poniżej. Jej najnowsze projekty i kulisy pracy możecie śledzić także na stronie internetowej oraz w mediach społecznościowych. A my Marlenie dziękujemy za podzielenie się swoimi travel essentials!