Od Grecji po Bizancjum – na Wawelu można zobaczyć antyczne dzieła
Dzieła z epoki antyku, na co dzień rozproszone po prestiżowych muzeach Europy i Stanów Zjednoczonych, po latach spotkały się w Zamku Królewskim na Wawelu w ramach wystawy „Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku”. To cenne zabytki pochodzące z jednej z najważniejszych prywatnych kolekcji polskiego arystokraty końca XIX wieku.
To już trzecia odsłona wystawy. Kuratorzy – dr Joanna Winiewicz-Wolska oraz Bartłomiej Makowiecki – poprzez tę wystawę opowiadają o pasji, podróżach oraz dziedzictwie świata antycznego.
Konsekwentnie pielęgnując w naszym muzeum pamięć o dziedzictwie kulturowym profesor Karoliny Lanckorońskiej i jej ojca Karola Lanckorońskiego, przedstawiamy ekspozycję, która po raz pierwszy w tak szerokim i pogłębionym ujęciu prezentuje starożytną część zbiorów jednego z najważniejszych europejskich kolekcjonerów przełomu XIX i XX wieku. Pokazywane na Wawelu obiekty pochodzą ze zbiorów najważniejszych instytucji muzealnych na świecie – mówi prof. dr hab. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu.
Sercem „Opowieści o antyku” są wybitne dzieła sztuki antycznej – rzeźby, reliefy, fragmenty architektoniczne, ceramika oraz drobne przedmioty codziennego użytku – ukazujące bogactwo i różnorodność starożytnych kultur. Można zobaczyć zarówno monumentalne realizacje, jak i kameralne obiekty o wyjątkowej wartości artystycznej i historycznej. Ważne miejsce zajmują dzieła związane z okresami hellenistycznym i rzymskim, które odzwierciedlają naukowe zainteresowania i kolekcjonerską pasję Lanckorońskiego.
Istotnym wątkiem całej wystawy jest rozproszenie tej wyjątkowej kolekcji w XX wieku, związane przede wszystkim z II wojną światową. Kuratorzy podjęli próbę jej symbolicznego scalenia – ukazali zarówno zachowane obiekty, jak i ślady dawnej świetności zbioru, widoczne m.in. na archiwalnych spisach czy fotografiach.
Jednym z najcenniejszych obiektów jest monumentalny (110 x 230 x 115 cm) sarkofag z pochodem Erosów. Uwagę przyciąga także marmurowa głowa brodatego mężczyzny, najprawdopodobniej przedstawiająca ateńskiego oficera, która zachwyca subtelnym opracowaniem detali i realistycznym oddaniem rysów twarzy. Wśród eksponatów można zobaczyć również italskie lustro z brązu z rytowanym wizerunkiem Kastora i Polluksa – przykład etruskiego rzemiosła.
Na ekspozycji znalazła się słynna Gemma Lanckorońskiego, uznawana za wyjątkowy przykład wczesnochrześcijańskiej sztuki powstałej najprawdopodobniej w VI wieku na terenie Cesarstwa Bizantyńskiego. Dzieło to w niezwykły sposób łączy późnoantyczną, wielowiekową tradycję obróbki kamieni szlachetnych z symboliką kształtującej się ikonografii chrześcijańskiej – podkreśla Bartłomiej Makowiecki, kurator ekspozycji.
To także opowieść procesie powstawania kolekcji – od zakupów dokonywanych podczas podróży po Europie i Bliskim Wschodzie, po udział Karola Lanckorońskiego w ekspedycjach archeologicznych. Elementem narracji stała się działalność naukowa – m.in. zabytki przekazane Uniwersytetowi Jagiellońskiemu, odlewy gipsowe wykorzystywane w dydaktyce czy dzieła pochodzące z rodzinnej rezydencji Lanckorońskich w Rozdole.
„Arcydzieła z kolekcji Lanckorońskich. Opowieść o antyku” można oglądać do 30 sierpnia 2026 r.