Pisanki, palmy i wycinanki. Wielkanocna tradycja wraca do Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu
Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nią tradycyjna wystawa w Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu. Dla wielu mieszkańców miasta stała się ona stałym elementem przedświątecznego czasu. Tegoroczna odsłona ekspozycji „Pisanki i palmy wielkanocne” pokaże zarówno rękodzielnicze atrybuty Wielkiej Nocy, jak i ich twórców, warsztat oraz źródła inspiracji.
Organizowana od blisko sześćdziesięciu lat wystawa „Pisanki i palmy wielkanocne” należy do najtrwalszych i najbardziej rozpoznawalnych wielkanocnych tradycji Muzeum Etnograficznego we Wrocławiu. Tegoroczna edycja, otwarta od 14 marca do 12 kwietnia 2026 roku, to szeroki przegląd współczesnych pisanek, palm wielkanocnych oraz wycinanek tradycyjnych i współczesnych. Ekspozycja skupia się na przedmiotach głęboko zakorzenionych w obrzędowości, ale pokazuje je jako żywą formę twórczości, w której dawne techniki i motywy są punktem wyjścia do własnych interpretacji.
Na wystawie znajdują się przede wszystkim współczesne atrybuty Wielkiej Nocy wykonane według dawnych i nowych metod rękodzielniczych. Zobaczyć można między innymi jaja oklejane miniaturowymi wycinankami, rdzeniem sitowia i słomą, a także prace zdobione włóczką oraz haftem krzyżykowym. Obok nich pojawiają się opolskie kroszonki oraz pisanki nawiązujące do motywów huculskich, suwalskich, opolskich, rzeszowskich i wołyńskich, jak również innych współczesnych tradycji wywodzących się z dawnych Kresów Wschodnich. Taki wybór pozwala zobaczyć nie tylko różnorodność technik, lecz także trwałość ornamentów, które mimo zmieniających się kontekstów wciąż pozostają czytelne i nośne.
Ważnym elementem tegorocznej ekspozycji są wielkoformatowe wycinanki Julii Datchenko, współczesnej artystki zajmującej się pisankarstwem i wycinankarstwem. Jej misternie opracowane papierowe kompozycje obrazują mit o pochodzeniu życia i kobiecej mocy twórczej. W zestawieniu z nimi pokazane są zabytkowe wycinanki dolnośląskie z lat 60. i 70. XX wieku, odwołujące się do tradycyjnych wzorów lwowskich, wileńskich i łowickich. To spotkanie prac współczesnych i historycznych jest jednym z kluczowych punktów wystawy, bo pozwali prześledzić ciągłość form, motywów i symboli, które od dekad pozostają obecne w polskiej kulturze ludowej.
Tegoroczna odsłona wystawy mocniej niż wcześniej akcentuje samych autorów prezentowanych prac. Opisy towarzyszące eksponatom przybliżą ich życie, działalność i inspiracje, przesuwając uwagę z samych obiektów na ludzi, którzy nadają im kształt. Jak podkreśla kuratorka wystawy Agnieszka Szepetiuk-Barańska, twórcy od lat doskonalą warsztat w zakresie tradycyjnych technik i analizują archaiczne symbole wykorzystywane w ornamentyce.
Jej zdaniem powrót do dawnych znaków i metod nie polega na prostym odtwarzaniu przeszłości, ale na próbie jej zrozumienia. To właśnie wiedza o tradycyjnym ornamencie staje się fundamentem dla nowych, autorskich wzorów, które łączą historię ze współczesną wrażliwością estetyczną.
Wystawie będzie towarzyszył doroczny kiermasz wielkanocny zaplanowany na 28 marca. W muzealnych wnętrzach i na przyległym terenie pojawią się dziesiątki wystawców oferujących m.in. pisanki i palmy wielkanocne, a także rzeźby ludowe, koronki, hafty regionalne, wiklinowe koszyki, świąteczne stroiki oraz ceramikę użytkową i dekoracyjną. Kiermasz, od lat integralnie związany z wystawą, rozbudowuje jej znaczenie i przenosi kontakt z tradycją z poziomu oglądu na poziom bezpośredniego spotkania z twórcami i ich pracą.
Więcej: