Flora, fauna, maksymalizm. Restauracja Cino projektu Studia UNLTD
Miękkie światło odbija się od polerowanego mosiądzu, ślizga po żłobkowanych frontach barów i ginie w gęstym rysunku florystycznych wzorów. Cino to wnętrze gęste od bodźców, a jednocześnie precyzyjnie skomponowane przez Studio UNLTD.
Autor: IM
Zdjęcia: Chris Rohrer/Materiały prasowe
Projekt opiera się na świadomym zderzeniu maksymalizmu, Art Deco i współczesnej geometrii. Nasycone barwy, pluszowe desenie i zwierzęce printy spotykają się tu z ostrymi liniami, klarownymi podziałami i wyrazistym rysunkiem posadzki. Całe wnętrze zostało podzielone na trzy wyraźnie zarysowane strefy funkcjonalne: główny bar z lounge przy wejściu, wydzielony raw bar oraz salę restauracyjną. Studio UNLTD zaprojektowało też fasadę i patio, dzięki czemu doświadczenie przestrzeni jest spójne od pierwszego kroku aż po ostatni kadr wieczoru.
Bar jak scenografia
Serce projektu stanowi duet barów - główny cocktail bar i mniejszy raw bar, który powtarza jego motywy. Fronty wykonano z żłobkowanych, turkusowo‑niebieskich płytek, na których opiera się blat z amazonitu; nad nim wyrasta system dekoracyjnych, mosiężnych półek i barokizująca listwa biegnąca łukiem nad zapleczem baru.
W suficie, w lustrzanej wnęce, zawieszono sześciokątny żyrandol z polerowanego mosiądzu, który staje się świetlnym punktem odniesienia dla całej kompozycji. Naprzeciwko ustawiono bliźniacze, kręte bankiety obite tkaniną o wzorze ogromnych płatków kwiatów, w palecie różu, złota, chartreuse i ciemnej czerwieni - to one wprowadzają do przestrzeni lekko teatralny, niemal filmowy gest. Całość domykają półprzezroczyste, fioletowe zasłony, które zmiękczają kontury i filtrują światło.
Jednym z najważniejszych elementów jest posadzka: czarno‑białe, porcelanowe płytki o rysunku marmuru ułożone w przeskalowany wzór ukośnej jodełki. Ten motyw przechodzi przez wszystkie trzy strefy, wizualnie łącząc bar, raw bar i główną salę, a jednocześnie porządkując bogactwo faktur. Duża skala wzoru sprawia, że podłoga działa jak graficzna rama dla mebli i oświetlenia - intensywna, ale bardzo czytelna. To na niej osadzają się krzywizny bankietów, piony metalowych konstrukcji i rytm stołów, co nadaje całemu wnętrzu poczucie płynnego, ale kontrolowanego przepływu.
Sala główna: flora, fauna, portrety
W głównej sali dominuje głęboka czerń porzeczki - kolor tła, na którym projektanci układają kolejne warstwy wzorów i faktur. Ściany zdobią duże, chromatyczne portrety egzotycznych zwierząt, a obok nich pojawiają się desenie roślinne i tapety z motywami fauny, co buduje lekko surrealistyczny klimat.
Wokół stołów rozstawiono tapicerowane krzesła w nasyconej zieleni Kelly, a wybrzeżem sali biegnie ultra‑kobiece, kwiatowe siedzisko z miękkich welurów. Na tym tle połyskują akcenty z polerowanego mosiądzu oraz wysoki połysk blatów, które dodają całości odrobiny glamouru i podkreślają awangardowy charakter restauracji. Studio UNLTD trzyma tu maksymalizm w ryzach: zamiast chaosu dostajemy precyzyjnie orkiestrację światła, koloru i faktury.