Mieszkanie do pracy i odpoczynku. 65-metrów w Katowicach
Dwa gabinety i miejsce, które jednocześnie sprzyja odpoczynkowi – od tych założeń projektantki ze studia Kubieniec+Długosz rozpoczęły pracę nad 65-metrowym mieszkaniem na katowickiej Koszutce. Zamiast radykalnie zmieniać układ funkcjonalny, postawiły na rozwiązania, które poprawiają odbiór przestrzeni i wykorzystują kolor jako narzędzie do organizacji wnętrza.
Największym wyzwaniem okazał się układ mieszkania z długim korytarzem oddzielającym strefę wejściową od części dziennej i prywatnej. Architektki nie walczyły z jego obecnością, a uczyniły ten ciągu komunikacyjny jednym z najważniejszych elementów projektu. Wykorzystały fakt, że porządkuje przestrzeń, wyznacza rytm wnętrza i prowadzi użytkowników przez kolejne strefy.
Już na etapie koncepcji pojawiły się dwa motywy, które zdominowały cały projekt – niewielkie kwadratowe płytki oraz odważna paleta kolorystyczna. Geometryczne wykończenie podłogi wyznacza granice poszczególnych stref i podkreśla funkcję konkretnych miejsc. Podobną rolę pełnią kolory. Czerwień, zieleń czy żółć nie pojawiają się przypadkowo, lecz konsekwentnie organizują przestrzeń. Projektantki zadbały przy tym o wyraźne zasady – intensywne barwy zamykają się w obrębie wybranych pomieszczeń lub fragmentów mieszkania, dzięki czemu nie konkurują ze sobą i nie przytłaczają wnętrza.
Projektantki podobną logikę zastosowały też w strefie dziennej. Charakterystyczna wyspa kuchenna powstała przede wszystkim po to, by zwiększyć powierzchnię roboczą, ale jednocześnie stała się jednym z najmocniejszych akcentów całego wnętrza. Jej postument płynnie wyrasta z posadzki dzięki kontynuacji tego samego układu płytek i fug, a fornirowane fronty zestawione zostały z nakrapianym różowym granitem. Z kolei lustrzane fronty wiszących szafek pomagają optycznie powiększyć salon, a lekki stół pozwala łatwo dostosować przestrzeń do zmieniających się potrzeb domowników.
To podejście widać też szczególnie dobrze w korytarzu. Zmiany wysokości sufitów, posadzki w szachownicę oraz wysokie czerwone drzwi do gabinetów optycznie dzielą długą przestrzeń na krótsze odcinki i poprawiają jej proporcje. Jednocześnie dwa oddzielne pokoje do pracy odpowiadają na potrzeby inwestorów, którzy większość obowiązków zawodowych wykonują z domu. Choć wejścia do gabinetów przyciągają uwagę mocnym kolorem, same miejsca pracy zachowują spokojniejszy charakter – biurka skierowane są w stronę zieleni za oknem, co sprzyja koncentracji.
Mimo wyrazistej kolorystyki mieszkanie nie sprawia wrażenia przeładowanego. W łazience intensywną zieleń równoważy biel górnej części ścian, dzięki czemu wnętrze zachowuje lekkość. Pastelowa żółć w sypialni sprzyja odpoczynkowi, a przy otwartych drzwiach stanowi także naturalne zakończenie perspektywy długiego korytarza. Całość uzupełniają drewno, stal, kamień naturalny oraz dekoracyjne oprawy oświetleniowe, które nie dominują nad wnętrzem, lecz wzmacniają jego konsekwentnie zbudowaną kompozycję.