Odważne rozwiązania i szlachetne detale w mieszkaniu od Mum Studio
Potrzeba porozumienia między człowiekiem a przestrzenią stała się punktem wyjścia do koncepcji tego 120-metrowego mieszkania, które powstało z myślą o codziennym komforcie. Za projektem, który objął całkowitą przebudowę układu funkcjonalnego oraz autorski nadzór nad realizacją, stoi Mum Studio.
Zmiana układu funkcjonalnego nie była jedynie sposobem na powiększenie salonu, lecz fundamentem tej realizacji. Zrezygnowano z jednego z pokoi i otwarto kuchnię, tym samym tworząc wygodną, wspólną strefę życia rodzinnego. W jej obrębie znalazły się także sprytnie ukryte – za kuchennymi frontami z perforowanej blachy – funkcje zaplecza: spiżarnia oraz pomieszczenie gospodarcze z pralką, suszarką i sprzętami, które zwykle zdradzają kulisy domowego życia.
Współpraca z inwestorem, który docenia jakość materiałów i naturalne surowce, sprawiła, że architekci sięgnęli po rozwiązania wymagające i niestandardowe, lecz efektowne. Blaty kuchenne wykonano z wyjątkowego naturalnego kwarcytu. Choć projektanci z Mum Studio preferują matowe wykończenia, w tym przypadku zdecydowali się na połysk – tylko on pozwolił wydobyć głębię i rysunek kamienia.
W jadalni centralnym punktem jest stół wykonany z dębu odławianego z polskich bagien. Jego naturalnie ciemna barwa, surowy blat i zachowane niedoskonałości podkreślają organiczne pochodzenie materiału i nadają mu autentyczności.
Spójność wnętrza w dużej mierze buduje podłoga. Wysokiej klasy deski Hakwood ułożono w klasyczną jodełkę, poprowadzoną w poprzek mieszkania. Jest to zabieg trudny wykonawczo, ale dający imponujący efekt rytmu.
Jednak najbardziej spektakularnym akcentem jest sufit w holu. Wykończony blachą i podświetlany bocznie, przypomina lśniącą taflę wody. To symboliczne, niemal ceremonialne przejście ze strefy dziennej do bardziej prywatnej części mieszkania.
W strefie nocnej większy nacisk położono na spokój i możliwość wyciszenia. Wzór nad łóżkiem miękko odbija światło, a drewniana podłoga, prowadząc w stronę łazienki, stopniowo ustępuje miejsca czarno-białej mozaice, nawiązującej do tej z części dziennej.
Ściana między sypialnią a łazienką oraz same drzwi zostały wykończone starzonym lustrem o pozornie nieregularnym, lecz w rzeczywistości starannie przemyślanym wzorze. Natomiast w samym pomieszczeniu uwagę przyciągają płytki, wizualnie korespondujące ze ścianą w sypialni.
Najbardziej odważnym, barwnym pomieszczeniem jest łazienka dziecięca. Na ścianach pojawiają się oryginalne płytki z kolekcji 41zero42 One, których motyw powtórzono również na froncie szafki umywalkowej. To przestrzeń pełna energii, faktur i koloru, a jednocześnie spójna z resztą mieszkania.