W domu pod Warszawą stonowane tło podkreśla geometrię i kolory
„Odcięliśmy się od standardowego, kanciastego podziału przestrzeni” – mówią projektanci z pracowni we.make, którzy odpowiadają za wnętrza tego jednorodzinnego domu pod Warszawą. Oparli projekt na mocnych zestawieniach, wyrazistej geometrii i nasyconych kolorach, ale wszystko to stonowali powściągliwą, minimalistyczną bazą.
Autor: MG
Projekt wnętrz: we.make
Zdjęcia: Pietruszka Fotografia
Stylizacja sesji fotograficznej: Ewa Jezierska
Kuchnia w projekcie pracowni we.make zgubiła swój czysto roboczy charakter. „Zrezygnowaliśmy tu z ostrych krawędzi – zarówno wyspa, jak i wysoka zabudowa ścienna mają zaokrąglone narożniki” – wyjaśniają autorzy. Dolne fronty oraz korpus wyspy wykończono mikrocementem. Górne szafki zastąpiły ciemne, fornirowane półki. Monochromatyczną kolorystykę tej strefy przełamał architektoniczny kinkiet na długim ramieniu w intensywnym odcieniu kobaltu.
Strefy części dziennej płynnie się łączą, a pomiędzy salonem i kuchnią znalazła się jadalnia z dębowym stołem o miękkich krawędziach oraz z przestrzenną oprawą oświetleniową.
Z kolei w salonie najmocniejszym elementem jest ściana telewizyjna. Telewizor umieszczono w głębokiej, fornirowanej wnęce w kształcie łuku, dzięki czemu sprzęt nie dominuje we wnętrzu. Pod wnęką powstała asymetryczna półka z surowego drewna.
W strefie wypoczynkowej stanęła obszerna sofa w rdzawym kolorze, uzupełniona stolikami pomocniczymi o zróżnicowanych formach, w tym modelem w kształcie walca z polerowanej stali.
Do części bardziej prywatnej, zlokalizowanej na piętrze, prowadzą schody potraktowane jako wyrazisty łącznik. Białe stopnie z miękko wyprofilowanym pierwszym stopniem prowadzą wzdłuż ściany biegnącej przez dwie kondygnacje. Ozdobiła ją wielkoformatowa grafika złożona z plam terakoty, zgaszonego błękitu i ugru. „Standardową balustradę zastąpiliśmy rudą siatką cięto-ciągnioną, która zapewnia przezierność i wprowadza do wnętrza lekko techniczny detal”.
W sypialni zamiast gotowych mebli powstała zabudowa dopasowana do architektury pomieszczenia. Od pozostałej części domu oddzielają ją przesuwne drzwi z ryflowanego szkła w rdzawej ramie. Ciekawie prezentuje się ściana za łóżkiem – to zestawienie różnych struktur: plecionki wiedeńskiej, miękkiej tapicerki oraz ciemnego forniru, z którego wykonano także podwieszone szafki nocne.
Łazienka na poddaszu powstała z myślą o jak najlepszym wykorzystaniu przestrzeni pod skosami dachu. Strefę umywalkową wykończono naturalnymi otoczakami, a na ich tle zawisły ciemna szafka o zaoblonych narożnikach oraz lustro o nieregularnym kształcie z ukrytym podświetleniem.
Wolnostojącą wannę zintegrowano z zabudową stolarską, a to uporządkowało geometrię wnętrza i stworzyło miejsce na rośliny.
W domu znajduje się jeszcze druga, mniejsza łazienka z prysznicem. Tutaj skupiono się na wykorzystaniu ograniczonego metrażu. Pojawiła się tapeta z organicznym motywem, cylindryczna umywalka wolnostojąca oraz asymetryczne lustro.
„Ciekawym detalem projektowym jest grzejnik w formie rurek w odcieniu oliwkowym – zamiast go ukrywać, celowo wyeksponowaliśmy go na tle ściany, by stanowił plamę koloru i kontrastował z mosiężną armaturą oraz profilami kabiny prysznicowej” – dodają projektanci.