Artystyczno-kulinarny przewodnik: Nowy Jork z ceramiczką Magdą Jugo i szefem kuchni Karolem Kamyczkiem
Magda Jugo, projektantka i ceramiczka, dzieli swój czas między pracownię w Poznaniu, pracę dydaktyczną i naukową na uczelni oraz podróże – zarówno te zawodowe, jak i prywatne. Z kolei Karol Kamyczek to prywatny szef kuchni, ale też podróżnik i pasjonat kolarstwa. Dziś zabierają Was do Nowego Jorku i dzielą się podpowiedziami: co warto tu zobaczyć i zjeść?
Autor: MG
Zdjęcia: dzięki uprzejmości Magdy Jugo i Karola Kamyczka
Magda Jugo zajmuje się ceramiką już od dwunastu lat. Na co dzień projektuje naczynia użytkowe na zamówienie: talerze, kubki, filiżanki dopasowane do identyfikacji wizualnej konkretnych lokali. Wśród klientów są m.in. kopenhaski Amator, palarnia Miga Coffee, przestrzenie od ZEA aż po Hiszpanię. Karol Kamyczek to szef kuchni, ale znany jest także z podróży rowerowych – często ekstremalnych i imponujących – którymi dzieli się w swoich mediach społecznościowych. Ten duet przygotował dla naszych czytelników wyjątkowy artystyczno-kulinarny przewodnik po Nowym Jorku. Zapraszamy do lektury!
Nowy Jork
Miasto, z którego obrazy utrwalaliśmy w naszych głowach od dzieciństwa. Da się je odwiedzać na milion sposobów. Oto kilka pomysłów na wycieczkę do Nowego Jorku, zebranych z perspektywy projektantki i szefa kuchni.
SZTUKA
PARK AVENUE ARMORY
Park Avenue Armory to wyjątkowa, zabytkowa przestrzeń artystyczna w Nowym Jorku, znana z prezentowania wielkoformatowych instalacji i projektów, których skala wykracza poza tradycyjne galerie. Ze względu na to, że na co dzień pracuję z porcelaną, zależało mi na tym, aby latem tego roku zobaczyć imponującą instalację Céleste Boursier-Mougenot, w której setki porcelanowych misek unosiły się na powierzchni wody, zderzając się ze sobą, tworząc kompozycję dźwiękową. Ta monumentalna przestrzeń stanowi wspaniały punkt na artystycznej mapie Nowego Jorku. Jest to miejsce, w którym ze względu na jego skalę można uciec na chwilę od gwaru ulicy i zanurzyć się w świecie sztuki.
COOPER-HEWITT SMITHSONIAN DESIGN MUSEUM
Nie musisz być koneserem sztuki użytkowej, żeby świetnie bawić się w tym muzeum. Wystawa stała odchodzi od tradycyjnego przeprowadzenia zwiedzających przez epoki. Skomponowana została na zasadzie grupowania eksponatów z różnych epok i kultur, według sposobów myślenia projektowego, m.in. Repeat, Transform, Show Off, Simplify, Tweak i Play.
JEDZENIE
ROLO’S
Otwarty ogień, piec opalany drewnem, grill i gluten – to wszystko znajdziecie w brooklyńskim Rolo’s. Tak właśnie wyśniłam sobie mój urodzinowy wieczór. Ikoniczne pozycje z menu obejmują: polenta bread z sezamem i dzikim oregano, lasagna verde czy grillowany miecznik. Do przegryzania – piklowana marchew z nasionami kolendry i pomarańczą.
Koronet Pizza
Ulubione slice’y burmistrza Mamdaniego. W jednym z dwóch niespecjalnie wyględnych lokali na Manhattanie dostaniecie pizze na kawałki, w tym słynne jumbo, kawałek wycięty z gigantycznej, 32-calowej pizzy. Kwintesencja jedzenia w Big Apple: Zajmujący połowę intensywnie pomarańczowej tacy slice z soczystą pepperoni, masą roztopionego sera i zaskakująco chrupkim spodem.
Santo Taco
To dobry punkt do zwiedzania SoHo i podglądania ludzi. Jeśli masz ochotę na pyszne taco’s z widokiem na ruchliwe skrzyżowanie ulic – jesteś w dobrym miejscu.
Apollo Bagels
Miejsce, które pokochali influencerzy – poszliśmy sprawdzić, czy zasłużyło na swoją popularność. I tak, wszystko się zgadza, krótkie bajglowe menu trafia w punkt. Do tego mrożona kawa i można ruszać do Bryant Parku na piknik.
Russ and Daughters
W 1905 roku Joel Russ, polski Żyd, ląduje na Manhattanie, w 1920 otwiera lokal na Houston Street, działający nieprzerwanie do dzisiaj. Obecnie 4. pokolenie rodziny Russ prowadzi łącznie 4 lokale i serwuje te same klasyki od lat: bajgle, sałatkę z jesiotra, małosolne i kiszone ogórki, babkę czy biało-czarne ciastka.
MIEJSCA
CONTRASTO
Contrasto na Brooklynie tworzy przestrzeń łączącą sprzęt outdoorowy, odzież miejską oraz kawiarnię, w której możesz wypić szybką kawę przy barze.
BERKSHIRE PROSPECT
Po tygodniu w tak intensywnym mieście, jakim jest Nowy Jork, chciałam pojechać do miejsca, w którym będziemy mogli pospacerować po górach i wyciągnąć się na łóżku z widokiem na jezioro. Na styku stanów Nowy Jork i Massachusetts znajduje się kompleks drewnianych domków otoczonych naturą, w którym znajdziecie korty tenisowe, sauny, z których można wskoczyć prosto do jeziora, i sezonowy basen. Będąc na miejscu, warto wynająć kajak i przepłynąć się po jeziorze stanowiącym centralny punkt całego założenia, podziwiając widok na restaurację Cliff House serwującą dania z lokalnych produktów. Wyróżniony Kluczem Michelin oraz znajdujący się na liście Best New Hotels 2026 wydawnictwa Travel + Leisure.