Edward Dwurnik wkrótce w MSN! Malarstwo jako zapis życia społecznego
Już niedługo w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie będzie można oglądać wystawę „Edward Dwurnik. Duma i wstyd”. Ekspozycja skupi się przede wszystkim na dwóch ważnych cyklach malarskich, „Sportowcach” i „Robotnikach”, tym samym ukazując twórczość Dwurnika jako wyjątkowy zapis życia społecznego w Polsce.
Autor: MG
Zdjęcie główne: Edward Dwurnik, Klęska urodzaju (z cyklu Obrazy duże), 1977, farby akrylowa i olejna na płótnie, Muzeum Narodowe w Krakowie. Fot. z archiwum Fundacji Edwarda Dwurnika
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie
Edward Dwurnik często podkreślał, że malarstwo uratowało mu życie. Określał siebie jako „prostego chłopaka”, „chuligana dorastającego na prowincji”. Syn drobnego rzemieślnika z Radzymina był pierwszą osobą w rodzinie, która zdobyła wyższe wykształcenie. Już jako student wyruszył autostopem przez prowincjonalną Polskę, by malować spotykanych ludzi i miejsca. Chciał opowiadać o zwyczajnych Polakach i ich codzienności.
Wystawa jest nie tylko spojrzeniem na dorobek jednego z najważniejszych polskich malarzy współczesnych, ale także próbą opowiedzenia historii społecznego i klasowego awansu, który dla wielu Polaków stał się jednym z najważniejszych doświadczeń ostatnich dekad.
Jak podkreśla kurator wystawy Łukasz Ronduda, Dwurnik sięgał po monumentalne formaty, aby oddać rangę codziennym doświadczeniom zwykłych ludzi. Zależało mu na tym, by uwznioślić codzienne sytuacje, wyzbyć się wstydu związanego z prowincjonalnością i byciem znikąd. Bohaterowie jego obrazów wyrażają aspiracje, frustracje i marzenia całych grup społecznych.
Sam proces malowania artysta traktował jak fizyczną pracę wymagającą dyscypliny i systematyczności. Nazywał siebie „robotnikiem sztuki”, porównując swoją codzienność do pracy w fabryce. Malował szybko i intensywnie, tworzył niemal seryjnie. Powtarzalność i drobne różnice pomiędzy pracami pozwalały mu uchwycić zmieniające się doświadczenia społeczne i emocje towarzyszące życiu codziennemu.
Tytułowe „duma” i „wstyd” stają się tutaj kluczem do odczytania całej wystawy, bo to, jak wyjaśnia kurator, właśnie te dwa uczucia organizowały doświadczenie przemian społecznych i klasowych w Polsce drugiej połowy XX wieku. Emocje związane z pochodzeniem, przynależnością czy miejscem w społecznej hierarchii powracają w obrazach Dwurnika nieustannie.
Obrazy na wystawie odsłaniają również nierozliczone emocje, które kryją się pod powierzchnią polskiej nowoczesności – wokół pochodzenia, stylu życia i uznania miejsca w hierarchii społecznej.
„Dla mnie osobiście, jako jego córki i artystki, ważne jest, że wystawa odbywa się w instytucji badającej najaktualniejsze i najważniejsze przejawy życia artystycznego naszego regionu. Nigdy jeszcze nie umieszczono twórczości ojca w kontekście złożonej historii pokolenia, które obecnie kształtuje współczesną Polskę. Wystawa podejmuje wnikliwą próbę uchwycenia i zrozumienia istoty twórczości Dwurnika, ukazującej za pomocą mistrzowskich obrazów prawdę o polskim społeczeństwie, kształtującą jego samoświadomość i tożsamość” – mówi Pola Dwurnik.
Obok ekspozycji pojawi się interwencja artystyczna Patryka Różyckiego „Transformacja”. W zaprezentowanych dziełach artysta opowie o własnym dzieciństwie i dorastaniu na wsi, w cieniu ekonomicznego i społecznego wykluczenia związanego z transformacją lat 90.
W dniu otwarcia, 31 lipca, wstęp na wystawę będzie bezpłatny. „Edward Dwurnik. Duma i wstyd” wraz z interwencją artystyczną Patryka Różyckiego będzie prezentowana do 28 lutego 2027 r.