Ciepłe 80 metrów we Wrzeszczu: kamienica, koty i bordo
W projekcie Raca Studio 80 metrów w przedwojennej kamienicy we Wrzeszczu zamienia się w spokojne, ciepłe mieszkanie dla dwójki młodych lekarzy - z poszanowaniem historii budynku i bardzo konkretną listą życzeń właścicieli.
Projekt Raca Studio opiera się na minimalnej ingerencji w układ, bo jednym z głównych celów było odsłonięcie i wykorzystanie oryginalnych desek podkładowych jako gotowej podłogi. Zmiany ograniczono więc do odtworzenia amfilady między największymi pokojami oraz wprowadzenia garderoby jako stolarskiej zabudowy, dostępnej z sypialni przez dawne, wcześniej zamurowane drzwi.
Kolorystycznie mieszkanie trzyma się jednej, dość spokojnej linii: jasny beż na ścianach i w zabudowach meblowych spotyka się z ciepłym odcieniem drewnianej podłogi i fornirów, co przybliża wnętrze do estetyki mid‑century. Ten neutralny fundament uzupełniają akcenty zgaszonego pomarańczu i bordo w dodatkach oraz oświetleniu, a całość łagodnie kontrują czarne i stalowe detale.
W salonie otwarcie wejścia od strony korytarza i powrót do historycznego układu z podwójnymi drzwiami prowadzącymi do gabinetu sprawiły, że przestrzeń wydaje się większa i bardziej „kamieniczna” w charakterze. Dominuje tu miękka linia - obłe bryły i tekstylia - ale na tle tej spokojnej bazy mocniej wybrzmiewają pojedyncze akcenty: berberski dywan w czarno‑białą grafikę oraz dwa rodzaje stolików kawowych, wykonanych na zamówienie z kafli bordo i czarno‑białej szachownicy. Ważnym detalem są też kinkiety Nodi Studio, których kolorystykę przygotowano specjalnie do tego projektu, tak by spinała odcienie obecne w całym mieszkaniu.
Gabinet, połączony z salonem amfiladą, został częściowo „oddany” na rzecz garderoby dostępnej od strony sypialni, ale nadal pozostaje funkcjonalnym pokojem do pracy i gościn. W zabudowie kryje się szafa gospodarcza oraz zaprojektowana dla dwóch kotów „kocia autostrada” z półkami i schowkami. Na tylnej ścianie pojawia się długie, dwustanowiskowe biurko oparte na jednej nodze, a na ścianie bocznej - rozkładana sofa dla odwiedzających.
Kuchnię potraktowano jako osobne pomieszczenie, oddzielone od korytarza dwoma łukowatymi przejściami z opaskami z litego drewna. Ze względu na niewielką łazienkę część funkcji przeniesiono właśnie tutaj: w zabudowie przewidziano szafę z pralką i suszarką, ulokowaną w miejscu typowo zarezerwowanym dla lodówki, co wynikało z istniejących przyłączy wodnych.
Powierzchnię kuchni powiększono o najmniejszy pokój tak, aby zmieściły się w niej zarówno stół jadalniany, jak i wyspa, która od początku była dla Wiktora i Darii jednym z kluczowych elementów.
Lodówka trafiła na boczną ścianę, obok wysokiej zabudowy typu cargo, dzięki czemu kuchnia zachowuje uporządkowany rysunek i wygodny obieg. Dolne szafki przykryto stalowym blatem ze zintegrowanym zlewem, a nad nim zawisły stalowe, otwarte półki - chłodniejszy materiał równoważy tu ciepło drewna. Strefę roboczą wyłożono drobnymi kaflami z jasno bordową fugą, która podkreśla podział i kolor, a ten sam bordowy odcień wraca na blacie wyspy z małych płytek 5×5 cm, czyniąc z niej jeden z mocniejszych punktów wnętrza.
Sypialnia została potraktowana jako wyciszone zaplecze mieszkania. Na całej szerokości ściany za łóżkiem biegnie drewniany zagłówek‑okładzina, który porządkuje proporcje tego niewielkiego pomieszczenia. Stonowana gama kolorów, miękkie tkaniny i punktowe, nastrojowe światło budują kameralny nastrój, a bezpośrednie przejście do garderoby pozwala utrzymać porządek i prostotę sceny widocznej z łóżka.
W kompaktowej łazience projektant skupił się na detalu i funkcji. Przeszklona strefa prysznica pomaga optycznie powiększyć przestrzeń i doświetlić ją naturalnym światłem. Jasne, drobnoformatowe płytki zestawiono tu z terrazzo na podłodze i kamiennym blatem umywalkowym z wyraźnym rysunkiem. Całość spina bordowy sufit, który domyka kompozycję, daje wrażenie lekkiego otulenia i koresponduje z bordem powtarzającym się w innych częściach mieszkania.
Motywem wspólnym wszystkich pomieszczeń są ozdobne, drewniane listwy ścienne, obecne w całym mieszkaniu. Ten prosty zabieg porządkuje różne strefy, buduje spójność projektu i w delikatny sposób odsyła do historii kamienicy, w której znajduje się projekt DWS Gdańsk.